Joanna Rawik nie kryje, że w każdy swój związek angażowała się tak bardzo, jakby był jej najważniejszym "projektem".
"Prałam, gotowałam, sprzątałam. Nawet Boguś Kaczyński zarzucił mi kiedyś, że życie prywatne zepchnęło na drugi plan profesję" - stwierdziła w autobiografii.
O trwającym cztery lata związku z aktorem Ignacym Gogolewskim Rawik mówi, że wiele jej dał i pozwolił rozkwitnąć.
"Ignacy odkrył mnie jako kobietę i artystkę. Byłam gotowa zrobić dla niego wszystko" - wspominała w wywiadzie dla "Głosu Wielkopolskiego".
Gogolewski pojawił się w życiu Joanny wkrótce po tym, jak rozwiodła się z jego kolegą po fachu, Stanisławem Gronkowskim.
Pierwszy mąż nie chciał, by Joanna Rawik robiła karierę
Gronkowski i Rawik poznali się pod koniec lat 50., gdy kobieta dołączyła do grona artystów współpracujących z krakowskim klubem "Pod Jaszczurami". Ona - jeszcze jako Joanna Szamota - stawiała dopiero pierwsze kroki na estradzie, on był już uznaną gwiazdą Starego Teatru.
"Był ode mnie starszy o kilkanaście lat, co dawało mi luksus opieki i troski. Nadzwyczajny, delikatny i kochający mnie jak nikt człowiek" - napisała o nim w swojej książce "Po co nam to było".
Po ślubie Joanna przyjęła nazwisko męża, a jej kariera nabrała rozpędu.
Stanisławowi nie podobało się, że jego ukochana goni za sukcesem. Marzył o rodzinie, domu, dzieciach. Nie mógł zrozumieć, dlaczego Joanna przedkłada pracę nad osobiste szczęście.
"Mówił mi, że za sto lat i tak nikt nie będzie wiedział, kim byłam i że w ogóle byłam" - opowiadała w wywiadzie dla "Retro".
"Gotowałam, prałam, sprzątałam, bo tego ode mnie oczekiwał. Pewnie nie odeszłabym od niego, bo przecież pomógł mi stać się tym, kim jestem, gdyby nie chciał zamknąć mnie w złotej klatce" - dodała.
Znany aktor najpierw rozkochał w sobie Joannę Rawik, a potem rzucił dla innej kobiety
Wkrótce po rozwodzie ze Stanisławem Gronkowskim Joanna - już wtedy występująca pod pseudonimem Rawik - dołączyła do grona najpopularniejszych artystek estradowych w Polsce.
Była u szczytu sławy, zakochała się w Ignacym Gogolewskim. Aktor przez kilka miesięcy zabiegał o jej względy, zanim - jak wspomina - oszalała dla niego.
Piosenkarka świata nie widziała poza ukochanym i - jak wyznała jego biografce - była nim "oszołomiona, zachwycona i oczarowana". Spodziewała się jednak, że jej szczęście nie potrwa długo.
"Życie z Ignacym płynęło bujnie i bogato. Ten związek dał mi wiele, wzniósł mnie duchowo" - napisała w "Po co nam to było".
Pewnego dnia Rawik dowiedziała się, że mężczyzna jej życia spotyka się w tajemnicy przed nią z inną kobietą. Niedługo potem Ignacy Gogolewski oświadczył jej, że odchodzi. Załamała się i na pewien czas zniknęła ze sceny.
"Cud, że wyszłam z tego" - stwierdziła w wywiadzie dla "Przeglądu".
Małżeństwo artystki z byłym sportowcem przetrwało tylko kilka miesięcy
Joanna Rawik długo nie mogła pogodzić się z odejściem Ignacego. W połowie lat 70. przypadkiem spotkała dawnego znajomego - znanego niegdyś sportowca, który odnosił międzynarodowe sukcesy na zawodach pływackich.
Marek Petrusewicz, bo o nim mowa, karierę już dawno miał za sobą. Walczył z chorobą, przez którą stracił nogę.
"Mimo choroby był bon vivantem" - stwierdziła, opowiadając o nim w cytowanym już wywiadzie.
Joanna Rawik wyszła za Marka w 1975 roku, a już kilka miesięcy później doszła do wniosku, że jednak nie jest im razem po drodze. Petrusewicz nie chciał dać jej rozwodu.
"Nie dochowywał mi wierności, ale rozwodu nie dawał. Może i dobrze, bo ja byłam mocno romansowa i przy moim usposobieniu pewnie zaraz wyszłabym za jakieś idiotę" - wspominała w autobiografii.
Po rozstaniu z Markiem Joanna już nigdy nie wpuściła do swojego serca żadnego mężczyzny.
92-letnia gwiazda mówi dziś, że jest samotna z wyboru.
"Mieszkam sama. Chcę, żeby ściany mojego gniazda otaczały mnie jak najściślej i żeby nikt w domu na noc nie zostawał. Chyba zawsze byłam samotnikiem i świetnie się z tym czuję" - powiedziała w wywiadzie dla "Retro".
Źródła:
1. Książka J. Rawik "Po co nam to było", wyd. 2017
2. Wywiady z J. Rawik: "Retro" (listopad 2023), "Głos Wielkopolski" (lipiec 2010), "Przegląd" (listopad 2013)
Zobacz też:
Dwa razy się żenił, ale z ostatnią ukochaną wolał żyć w związku partnerskim
Danuta i Andrzej Błażejczykowie świętują Złote Gody. Oto sekret ich związku
Stefan Friedmann od 58 lat jest mężem Krystyny. Początki mieli burzliwe…








