Paulina Orłoś pokazała zdjęcie ze szpitala. W komentarzach wielkie emocje
Paulina Orłoś, otwiera się w nowym oknie bardzo zaskoczyła ludzi, gdy nieoczekiwanie udostępniła zdjęcie ze szpitala.
"Jeśli się czegoś bardzo boisz, to znaczy, że robisz coś bardzo ważnego" - napisała w jego opisie, czym wywołała jeszcze większe emocje.
Internauci zaczęli dopytywać, co wydarzyło się w życiu znanej dziennikarki. Ta ostatecznie wyjaśniła, że robiła rutynowe badania i swoim komunikatem chciała przypomnieć o nich innym ludziom.
"Wszystko dobrze! Ważne dla mnie badania. Ale zdrowie jest!" - odpowiedziała obserwatorowi.
"Spokojnie, strach ma wielkie oczy" - odpisała innemu.
Paulina Orłoś może liczyć na ukochanego Macieja Orłosia
W codziennych trudnościach Paulina Orłoś może liczyć na swojego ukochanego Macieja Orłosia, otwiera się w nowym oknie. Dziennikarz jest dla niej najważniejszą osobą w życiu i ma do niego ogromne zaufanie.
"Nie, ja mam do Maćka takie zaufanie, że powiem ci, że pierwszy raz w życiu czuję taki spokój, co jest bardzo ważne dla każdego i dla każdej kobiety i dla mężczyzny, że masz ten spokój, że jeżeli wyjeżdża, to wiesz, że tam się żadna kobieta nie przyplącze przez jakiś tam przypadek" - przyznała w "W moim stylu".
"Bo wiem, bo jestem numer jeden dla Maćka. Mam tę pewność. (Że inna kobieta - przyp. red.) się przyplącze i nie przyczepi" - mówiła dalej.

Czytaj też:
Żona Orłosia nie wytrzymała ws. Chajzera i Bianki: "Gdzie jest granica?", otwiera się w nowym oknie
Orłosiowie pozdrawiają z Kanarów. Paulina przyłożyła się do relacji, otwiera się w nowym oknie








