Filip Chajzer rozgłos w mediach zyskał wiele lat temu, a to za sprawą swojego sławnego ojca, Zygmunta. Na przestrzeni czasu Filip współprowadził wiele programów i stał się niezwykle medialny, jednak największą rozpoznawalność zyskał za sprawą swoich medialnych związków.
Po pierwszym rozwodzie związał się z Małgorzatą Walczak, z którą doczekał się syna Aleksandra. Po rozstaniu z matką dziecka długo szukał szczęścia w miłości, aż w końcu początkiem tego roku na jego drodze stanęła 20-letnia Bianka.
Zakochani szybko zdecydowali się na ślub i 19 września powiedzieli sobie "tak", wywołując przy tym niemałe zamieszanie w mediach.
Teraz głos ws. ich rychłego ślubu zabrała Paulina Orłoś!
Żona Orłosia nie wytrzymała ws. Chajzera i Bianki
Paulina Orłoś znana jest z tego, że uwielbia zbierać głos na różne tematy i wyrażać swoje opinie. Oczywiście również przy wątku Filipa i Bianki nie mogła przejść obojętnie i wyjawiła, co myśli i ślubie dziennikarza i jego młodej ukochanej.
Paulina w rozmowie z Faktem uznała, że Bianka jest dorosła i może sama o sobie decydować i w jej opinii 20-latka nie popełniła błędu, wychodząc w tak młodym wieku za mąż.
"Żona Filipa Chajzera nie jest żadnym anonimowym tworem. To realna osoba, która ma prawo sama decydować o swoim życiu. Tak samo Filip. To ich małżeństwo i ich decyzje" - przyznała.
Paulina Orłoś o różnicy wieku
Żona Macieja nie widzi problemu w tym, że między Filipem i Bianką jest tak duża różnica wieku, wszakże nie oni pierwsi i nie ostatni są małżeństwem z różnych pokoleń.
"Z mojego punktu widzenia reakcje, z jakimi spotykają się oni, są bardzo podobne do tych, które towarzyszyły początkom mojego związku. Podobnie było przecież także w przypadku Edyty i Cezarego Pazurów. W Polsce duża różnica wieku wciąż bywa odbierana jako coś nietypowego. Wydaje mi się jednak, że ludzie często reagują niechęcią na wszystko, co odbiega od przyjętych norm" - dywagowała.
Dziennikarka uważa, że inni ludzie akceptują tylko małe różnice wieku pomiędzy małżonkami, jednak dla niej kryteria wieku jest tylko umowna.
"Pytanie tylko, kto te normy ustanowił. Gdzie jest granica? Czy pięć lat różnicy wieku jest akceptowalne, a sześć już nie? To przecież bardzo umowne kryteria" - zastanawiała się.
W dalszej części rozmowy odniosła się do ich podcastu i w tym przypadku również nie widzi nic nieprawidłowego, wszakże sama ma dużo starszego męża, z którym prowadzi podcast.
"Zakładam, że wspólnie postanowili wystartować z podcastem. Sama prowadzę podcast z mężem, więc nie widzę w tym niczego nadzwyczajnego. Trzymam za nich kciuki, podobnie jak za każdą szczęśliwą relację" - podsumowała.

Przeczytajcie również:
Syn Chajzera nie przyszedł na ślub. Tak się teraz tłumaczy Filip, otwiera się w nowym oknie








