Trudny rok Doroty Szelągowskej
Dorota Szelagowska pod koniec 2025 roku opublikowała na Instagramie nagranie, w którym przyznała, że miniony rok był trudny.
Dekoratorka wnętrz udzieliła niedawno wywiadu na łamach "Vivy!", w którym szerzej odniosła się do tamtych słów. Choć Szelągowska nie chciała wchodzić w szczegóły dotyczące życia prywatnego, przyznała, że 2025 rok był dla niej czasem podsumowań i przewartościowań. Jak podkreśliła, podobne nastroje dostrzega również u osób ze swojego najbliższego otoczenia.
W rozmowie zwróciła uwagę, że na poczucie niepewności i zmęczenia mogło złożyć się wiele czynników - zarówno wydarzenia na świecie, jak i osobiste doświadczenia.
"To był trudny rok, mam wrażenie, że dla ludzi był bardzo trudny. To, co się dzieje na świecie, ale też w nas - nie wiem, czy to kwestia układu gwiazd, sytuacji (...), czy wieku, w którym się znajdujemy. Mam takie poczucie, że to był rok zamykania wielu rzeczy. (...) W moim życiu i bliskich mi osób takie rzeczy, w które wierzyliśmy przez lata - znajomości, układy - to wszystko szlag trafił" - zauważyła Szelągowska.
Dorota Szelągowska stara sie patrzeć z optymizmem
Mimo tych doświadczeń Szelągowska przekonuje, że stara się patrzeć na ten proces z pewnym dystansem. Jak zaznacza, choć zmiany bywają bolesne, często są też potrzebne i pozwalają otworzyć nowy rozdział.
Dorota Szelągowska nie ukrywa, że momenty przełomu rzadko przychodzą łatwo, jednak potrafią przynieść coś dobrego w dłuższej perspektywie.
"To nie było złe, ale trudne. Tylko że co z tego, że trzeba zerwać plaster i to będzie dobre, skoro to boli. To było trudne, nie tylko dla mnie. To nie jest tylko narzekanie, choć wiadomo, że celebryci tylko się przechadzają i narzekają..." - podsumowała z humorem Szelągowska.
Zobacz też:
Szelągowska ujawniła, gdzie zarabia najwięcej. "Nigdzie tyle nie zarobisz"








