Polska edycja "Tańca z gwiazdami" wiosną ubiegłego roku świętowała 20-lecie. Od pierwszego odcinka przez taneczny parkiet przewinęły się setki gwiazd i każda z nich w wywiadach powtarzała to samo: jest to doświadczenie, na które nie sposób się przygotować.
Uczestnicy "Tańca z gwiazdami" są zgodni co do jednego
Uczestnicy "Tańca z gwiazdami" są osobami zaprawionymi w ciężkiej pracy. Część ma za sobą solidne przygotowanie sceniczne, jednak po pierwszych treningach wszyscy zgodnie twierdzą, że realia ich zaskoczyły.
Polska edycja "Tańca z gwiazdami" wiosną będzie obchodziła swoje 21. urodziny, a jej historia jest świetnie udokumentowana nagraniami z prób i odcinków oraz wywiadami z uczestnikami. Mogłoby się wydawać, że gwiazdy, które co sezon próbują swoich sił w tanecznej rywalizacji, wiedzą, czego się spodziewać. A jednak za każdym razem wszyscy są zaskoczeni tym, jak wiele ciężkiej pracy trzeba włożyć w to, żeby na parkiecie wyszło lekko.
Natsu wie, co znaczą ciężkie treningi
Natsu, która obycie w show biznesie nabierała w serialu "Szkoła" doskonale orientuje się jak wygląda życie, którego rytm wyznaczają treningi.
Tak funkcjonowała w trakcie swojej przygody z High League. Jednak, jak sama daje do zrozumienia na TikToku, niektóre wymagania "Tańca z gwiazdami" zaskoczyły ją:
"Ściągam dziś doczepy. Fryzjer z "Tańca z Gwiazdami" poprosił mnie, żebym ściągnęła doczepy, bo mam "kanapki", a jak wiecie, podczas tańców często są jakieś ulizy itd. Na maxa świecące w ogóle. Widocznie moje włosy się bardziej świeciły nawet niż te doczepy. To też jest kwestia tego, że zrobiłyśmy pielęgnację".
Natsu w poprzednich edycjach kibicowała Żugaj i Bagiemu
Natsu, zanim zdecydowała się spróbować swoich sił na parkiecie, kibicowała Julii Żugaj, a potem Bagiemu. Widać było, że bardzo przeżywała ich występy, nawet próbowała w rozmowie z Pomponikiem tłumaczyć ich emocje, gdy doszło do wymiany zdań, którą wiele osób uznało za zbyt nerwową.
Można było przewidzieć, że prędzej czy później sama się zdecyduje. Tego, że ma waleczną naturę, dowiodła nie tylko w ringu lecz także w show "Królowa przetrwania". Na szczęście, zdjęcie doczepów nie skończyło się zniszczonymi strąkami. Jak twierdzi influencerka, to kwestia techniki:
"Zagęszczanie włosów bądź przedłużanie nie zawsze wiąże się z tym, że wasze się zniszczą. Po prostu musi być odpowiednia metoda, odpowiednia gramatura i wszystko ładnie założone. Dzięki temu możecie mieć ładne doczepy, ale jak ściągniecie, to możecie mieć też swoje włosy bardzo ładne".
Zobacz też:
Ledwo ogłosili Natsu w "Tańcu z gwiazdami", a tu heca. Ludzie nie wiedzieli, co ją łączy z Wieniawą
Natsu w takiej odsłonie jeszcze nie widzieliście. Influencerka oficjalnie w "Tańcu z gwiazdami"








