Reklama

Reklama

Reklama

Co królowa nosiła w torebce? Niezbędnik Elżbiety II co zabrać na każde wyjście

Królowa Elżbieta II, która panowała przez siedem dekad i zmarła w wieku 96 lat, była nie tylko najdłużej panującym monarchą Wielkiej Brytanii, ale także jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób na świecie. Zdradzamy, co królowa zawsze miała pod ręką, jak wyglądała jej torebka i dlaczego była wyjątkowa!

Królowa Elżbieta II - odeszła ikona stylu

Królowa Elżbieta II niewątpliwie była jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w historii - nie tylko dzięki swojemu statusowi, ale także temu, jak wyglądała. Jasne, czasami wręcz jaskrawe ubrania idealnie kontrastowały z ciemną torebką, którą zwykle miała przy sobie. 19 września cały świat pożegnał tę wyjątkową osobę.

Torebka Elżbiety II

Królowa Elżbieta II miała kiedyś powiedzieć, że bez torebki nie czuje się ubrana. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych i stałych elementów outfitu monarchini była czarna torebka marki Launer London.

Reklama

Od lat 60. XX w. firma ta może szczycić się posiadaniem dokumentu Royal Warrant of Appointment, który wskazuje, że regularnie dostarcza produkty rodzinie królewskiej. To źródło wielkiego prestiżu - świadczy o wysokiej jakości usług i uznaniu głowy królewskiej. Torebka od Launer London towarzyszyła królowej aż do końca - także na kilka dni przed jej śmiercią, podczas mianowania Liz Truss premierem Wielkiej Brytanii.

Firma chętnie szczyci się królewskim powiązaniem na swoim Instagramie.

Zawartość torebki Elżbiety II

Możecie być zaskoczeni tym, co królowa zawsze miała w swojej torebce. Nie były to kluczyki do samochodu czy domu, bo przecież ich nie potrzebowała. Znajdowało się tam coś zupełnie innego. Królowa była niezwykle praktyczną kobietą i choć miała wokół siebie cały sztab służby, to lubiła mieć w torebce najważniejsze przedmioty.

Elżbieta II była bardzo rodzinną osobą i choć ślubowała służbę krajowi, z czego doskonale się wywiązywała, rodzina zawsze była dla niej ważna, dlatego nosiła w torebce zdjęcia najbliższych. W królewskiej torebce nie mogło też zabraknąć czegoś na kształt amuletów - były to figurki koni oraz psów. Pamiętajmy, że ukochaną rasą psów królowej były corgi, które towarzyszyły jej w okresie panowania.

Wiele kobiet mogłoby zaczerpnąć od Elżbiety II niej kilka trików - na przykład ten, że zawsze miała przy sobie haczyk na torebkę. To jednak nie wszystko! Podobno królowa zawsze podróżowała z własnym zapasem krwi - na wypadek, gdyby konieczna była transfuzja poza jej miejscem zamieszkania. Musicie przyznać, że to niezwykle pragmatyczne podejście...

Jak można zobaczyć na Instagramie rodziny królewskiej, charakterystyczna torebka towarzyszyła Elżbiecie od bardzo dawna.

Innym przedmiotem, który zawsze znajdował się w królewskiej torebce, był... telefon komórkowy. Cóż, jego również królowa tak naprawdę nie potrzebowała - każdy jej dzień był zaplanowany co do minuty - jednak prawdopodobnie trzymała go przy sobie i korzystała z niego, by czasami porozmawiać z wnukami. Najpewniej nie był to jednak najwyższej klasy smartfon - jako osoba w zaawansowanym wieku nie potrzebowała tak nowoczesnych gadżetów, by nawiązać połączenie z bliskimi.

Jako "psia mama", hodująca wspomniane corgi, królowa Elżbieta zawsze miała przy sobie kilka przysmaków dla ukochanych czworonogów.

Poza tym monarchini nosiła w torebce typowe kobiece przedmioty, takie jak lusterko czy szminka, ale też miętówki oraz pióro do podpisywania ważnych dokumentów.

Nietypowym elementem w królewskiej torebce był z kolei wycinek z codziennej gazety "Times". Królowa miała zawsze pod ręką wyciętą krzyżówkę - na wypadek, gdyby niespodziewanie znalazła chwilę wolnego czasu.

Królewska torebka - specjalne znaczenie

Torebka królowej była nie tylko wyrazem jej stylu, ale też praktycznym dodatkiem, poprzez który komunikowała się ze służbą. Możecie o tym przeczytać w jednym z naszych artykułów: "Królowa Elżbieta II z doradcami porozumiewa się... torebką".

Czy zainspirowała Was zawartość torebki królowej?

***

Zobacz także:

Księżniczka Charlotte zalała się łzami na pogrzebie królowej. Księżna Kate nie mogła jej uspokoić

Przejęty książę George i płacząca księżniczka Charlotte na pogrzebie Elżbiety II

Ekspert zwrócił uwagę na zachowanie Meghan Markle podczas pogrzebu. Jaki wysnuł wniosek?

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy