Po miesiącach wyszło na jaw ws. Kabaretu Ani Mru Mru. Ludzie są zgodni
Kabaret Ani Mru Mru na początku kwietnia zwrócił się do ludzi z wyjątkowo radosnymi doniesieniami. Uwielbiana formacja oficjalnie wraca do występów, na co fani czekali długie miesiące. Wszystko dlatego, że na początku stycznia artyści zawiesili działalność i odwołali wszystkie zaplanowane wystąpienia.
"Kochani !!!! Niestety z powodu problemów zdrowotnych, musimy odwołać wszystkie zaplanowane występy. Przymusowa przerwa potrwa co najmniej do końca lutego. Przykro nam i przepraszamy za wszelkie z tym związane niedogodności. Michałowi życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że uda nam się szybko powrócić do tego co kochamy najbardziej ….do spotkań z Wami podczas spektakli na żywo!" - ogłoszono wówczas, co miało związek ze zdrowiem Michała Wójcika.
W kwietniu natomiast na oficjalnym profilu grupy pojawiła się już rozpiska z najbliższymi występami.
Radosne wieści ws. Michała Wójcika z Ani Mru Mru. Teraz wszystko jasne
Wszystko wskazuje na to, że dziś Michał Wójcik czuje się już zupełnie dobrze, a dawne problemy przeszły do historii. Najlepiej świadczą o tym najnowsze radosne doniesienia przekazane przez Kabaret Ani Mru Mru:
"Nie możemy się doczekać... od dziś z przyjemnością wracamy na trasę" - napisano na oficjalnym facebookowym profilu grupy.
Pod postem zdążyły się już pojawić opinie fanów, którzy mieli okazję zobaczyć występ kabaretu po wielomiesięcznej przerwie. Ludzie są zgodni:
- "Piosenka końcowa …sztos …popłakałam się ,ale ze wzruszenia";
- "Świetny program, polecam";
- "Byłam, widziałam, było wspaniale. Dziękuję. Piosenka końcowa.... (...)! Trzej tenorzy mogliby Wam buty czyścić" - pisali.
ZOBACZ TAKŻE:
To nie były tylko plotki ws. Ani Mru-Mru. Doniesienia się potwierdziły, chodzi o Michała Wójcika
Córka Michała Wójcika opowiedziała o relacji z ojcem. "Starał się, jak tylko mógł"








