Zenon Martyniuk śpiewa z playbacku? Jest reakcja specjalistów
Po ostatnich głośnych wydarzeniach z udziałem Jacka Kawalca, Budki Suflera i Zenona Martyniuka, pojawiły się doniesienia o rzekomym stosowaniu playbacku przez autora hitu "Przez twe oczy zielone". Media postanowiły sprawdzić tę teorię.
Super Express pojawił się na koncercie Zenona w Rykach. Specjaliści redakcji zweryfikowali, czy Martyniuk stosował playback.
"Tak, Zenon Martyniuk śpiewa na żywo" - powiedział wskazanemu źródłowi producent muzyczny February Kid.
Trenerka głosu i gwiazda YouTuba Gosia Sacała dodała, że Martyniuk śpiewa czysto.
"Dobrze śpiewa. To nie playback" - zapewniła.
Jacek Kawalec ostro o Zenonie Martyniuku
Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od słów Jacka Kawalca, który zasugerował, że Martyniuk korzysta z playbacku.
"Jeszcze raz przepraszam, że nie śpiewam disco polo, ale jak mówię, nie umiem śpiewać do wyłączonego mikrofonu. Artysta disco polo nie włącza mikrofonu. Włącza go tylko, żeby krzyknąć ręce w górę! I mocniej, mocniej!" - parodiował go.
Oprócz fanów, sam Zenon bardzo negatywnie ocenił słowa kolegi po fachu.
"Niby tłumaczył się, że jest satyrykiem, że parodiuje różne osoby. Tylko że w tym przypadku nie jest to już parodia. On mówi, że ja śpiewam z wyłączonym mikrofonem, podczas gdy ja występuję z muzykami na żywo, dokładnie tak samo jak Budka Suflera. To nie jest parodia, tylko oczernianie mojej osoby na całą Polskę, a nawet na cały świat. Ludzie mogą pomyśleć, że rzeczywiście Zenek Martyniuk od 43 lat wychodzi na scenę z wyłączonym mikrofonem. A to jest nieprawda" - mówił wzburzony Martyniuk Wirtualnej Polsce.

Czytaj też:
Spłynęły wieści ws. Kawalca i Martyniuka. Próbowali się pogodzić, oto jak to się skończyło
Maciej Stuhr zabrał głos ws. sporu Martyniuka i Kawalca. Sam chciałby, żeby ktoś się z niego śmiał
Jacek Kawalec rozgadał się o powrocie "Rancza". Zdradził kilka ważnych szczegółów








