Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz odsunęli się w cień. Powód ich decyzji zaskakuje
W ostatnich tygodniach o Agnieszce Kaczorowskiej i Marcinie Rogacewiczu było wyjątkowo cicho. Po zakończeniu trasy spektaklu "Siedem" para postanowiła zwolnić tempo i poświęcić dwa miesiące na odpoczynek, otwiera się w nowym oknie, regenerację oraz czas spędzony z dziećmi.
"[...] po prostu robię swoje. Teraz był też taki czas wakacji, odpoczynku. Bardzo potrzebowaliśmy oboje z Marcinem odpoczynku, bo no ostatnie półtora roku to był roller coaster i energetyczny i emocjonalny" - tłumaczyła ostatnio aktorka w rozmowie z "Plejadą".
Jednocześnie zapewniła, że w jej życiu zawodowym wciąż dużo się dzieje. Szczegóły nowych przedsięwzięć chce jednak ujawnić dopiero wtedy, gdy ich realizacja będzie już na bardziej zaawansowanym etapie.
Tak naprawdę wygląda związek Kaczorowskiej i Rogacewicza. W domu cenią sobie spokój
W tej samej rozmowie Kaczorowska opowiedziała nieco więcej o relacji z partnerem. Zapytana o to, które z nich częściej łagodzi konflikty, przyznała, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie. Wszystko zależy bowiem od sytuacji. Aktorka zdradziła jednak, że to ona zwykle szybciej się denerwuje.
"Marcin na pewno ma energię ognia, ale z drugiej strony też jest absolutną oazą spokoju więc to nie jest takie zero-jedynkowe" - podsumowała krótko.
Przy okazji wyjawiła również, że obecnie zarówno ona, jak i jej partner, najbardziej cenią sobie w życiu spokój, a jest to efekt doświadczeń, które mają już za sobą.
"Obje mamy takie doświadczenie życiowe, że stawiamy teraz na spokój, dystans, szczerość, prawdę i zrozumienie" - stwierdziła.
Agnieszka Kaczorowska związała się z Rogacewiczem tuż po rozstaniu z Maciejem Pelą. Szybko zdecydowali się pokazać światu
Pod koniec 2024 roku media obiegła informacja o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i jej męża, Macieja Peli. Niedługo później aktorkę zaczęto łączyć z Marcinem Rogacewiczem. Przez pewien czas para unikała publicznego definiowania swojej relacji, jednak z czasem coraz częściej pojawiała się razem.
Gdy wyszło na jaw, że wspólnie wystąpią w "Tańcu z gwiazdami", wielu widzów było już przekonanych, że łączy ich coś więcej niż tylko zawodowa znajomość.
Zakochani potwierdzili swoje uczucie w jednym z odcinków show. Po odpadnięciu z programu zapowiedzieli natomiast, że chcą wykorzystać zdobyte doświadczenia we wspólnym projekcie, o którym wspomniano wcześniej.

Zobacz też:
Kaczorowska wbiła kij w mrowisko. Afera ucichła, tak się teraz tłumaczy, otwiera się w nowym oknie








