Wiktoria Gorodecka poznała Olafa Lubaszenkę na planie filmu. Zaskoczył ją swoim zachowaniem
Wiktoria Gorodecka, otwiera się w nowym oknie była jedną z gościń programu "halo tu polsat". Aktorka opowiadała o pracy przy filmie Michała Gazdy z 2024 roku, podczas której miała okazję współpracować z Olafem Lubaszenką, otwiera się w nowym oknie. Dla artystki, która w tamtym czasie dopiero budowała swoją pozycję w branży, spotkanie z tak doświadczonym aktorem i reżyserem było wyjątkowym przeżyciem.
"Spotkanie z Olafem to jest jedno z najważniejszych spotkań w moim życiu, jeśli chodzi o takie spotkania autorskie" - powiedziała w rozmowie z Aleksandrą Filipek, otwiera się w nowym oknie i Olkiem Sikorą, otwiera się w nowym oknie.
Wiktoria przyznała, że szczególnie zaskoczyło ją podejście Olafa Lubaszenki do pracy na planie. Jak podkreśliła, aktor z ogromną empatią traktował wszystkich członków ekipy i nigdy nie stawiał się ponad innymi.
"To jest tak empatyczny i wspaniały człowiek, który zawsze rozmawiał z całą ekipą, ludzie chodzili mu się zwierzać. Ja patrzyłam i byłam pełna podziwu, że to nie jest starszy aktor, który mówił od razu: 'Ja wiem jak to zagrać', jak to często bywa" - powiedziała.
Mimo to aktorka przez cały czas czuła respekt wobec starszego kolegi po fachu. Jak zdradziła, Lubaszenko bardzo pomógł jej w pracy nad rolą. Często zadawał pytania dotyczące granej przez nią postaci, dzięki czemu mogła spojrzeć na nią z zupełnie innej perspektywy.
Wiktoria Gorodecka odsłoniła prawdę o swojej rodzinie. Wiele zawdzięcza mamie
Wiktoria Gorodecka wyznała, że film, w którym wystąpiła razem z Olafem Lubaszenką, był dla niej szczególnie ważny również ze względu na historię jej własnej rodziny.
Pochodząca z Litwy aktorka po maturze przeprowadziła się do Warszawy, gdzie od pewnego czasu mieszkała już jej mama. Kobieta na przełomie wieków postanowiła rozpocząć w Polsce nowe życie i rozkręcić własny biznes, by zapewnić lepszą przyszłość swoim dzieciom.
"Moja mama po nocach robiła w domu plastikowe kwiaty [...] postanowiła wyjechać do Polski, sprzedawać te rzeczy na stadionie w Warszawie i w ten sposób się tam przeniosła i dzięki temu jestem dzisiaj tutaj" - zdradziła Wiktoria, która dziś z powodzeniem rozwija karierę aktorską.

Zobacz też:








