Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Wiemy, dlaczego zostawiła go żona! Brat Rozenek był załamany

Misha Kostrzewski, brat Małgorzaty Rozenek po prawie 20 latach małżeństwa rozwiódł się. Długo ukrywał przed mediami rozstanie i powody, które wpłynęły na taką decyzję. W końcu skomentował ostatnie doniesienia.

Misha Kostrzewski to starszy brat "Perfekcyjnej", czyli Małgorzaty Rozenek. W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że został jurorem w "You Can Dance". W tym telewizyjnym talent show udział biorą dzieci w wieku 8-13 lat. Z tego powodu media nieco intensywniej przyjrzały się Mishy.

Unikał fotoreporterów i dużych przyjęć, mimo że przed laty chętnie pokazywał się ze znaną siostrą. Zyskał nawet przydomek polskiego Brada Pitta. Chociaż żył z dala od medialnego zgiełku, w jakim przywykła funkcjonować Małgosia, to nie udało mu się ukryć swojego życia osobistego.

Reklama

Miłość, małżeństwo i rozwód

Mając zaledwie 18 lat związał się z Ksenią. Rosjanka skradła serce Mishy na następne 30 lat. Para ma trójkę dzieci: Ninę, Elisabeth i Yanna. Niestety pandemia spowodowała w ich małżeństwie ogromny kryzys. Na tyle poważny, że Ksenia odeszła.

Po tylu wspólnie spędzonych latach, rozwód okazał się bardzo trudnym doświadczeniem dla Mishy. Wsparciem była dla niego siostra, która starała się podnosić go na duchu.

Przykre doświadczenia przyniosły nieoczekiwane zmiany w życiu Mishy. Wrócił do Polski i otrzymał propozycję pracy. Jesienią będziemy mogli zobaczyć go w roli jurora w reaktywowanym formacie talent show "You Can Dance". Jak donosi Jastrząb Post, jego serce jest już zajęte. Tajemnicza wybranka to stylistka fryzur pracującą w TVP.  

***

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »