Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wielkie zmiany w życiu Barbary Kurdej-Szatan!

Decyzja, którą podjął jej serialowy partner bez wątpienia odbije się na życiu zawodowym Barbary Kurdej-Szatan (31 l.). Ale za to... może uszczęśliwić całą jej rodzinę!

Do tego kroku Andrzej Młynarczyk (37 l.) przymierzał się już od dawna. Scenarzyści „M jak miłość” nie byli więc zdziwieni, gdy wiosną oznajmił im, że po 10 latach pracy, postanowił pożegnać się z serialem.

Reklama

Po cichu liczyli jednak na to, że aktor zmieni zdanie – dlatego policjant Tomek Chodakowski, którego gra, po tym, jak został ugodzony nożem, zapadł w śpiączkę. Czy się z niej wybudzi? 

To, czego dowiedzieli się dziennikarze "Dobrego Czasu" z pewnością nie ucieszy widzów sagi o rodzinie Mostowiaków. Ani tym bardziej Barbary Kurdej-Szatan (31) – serialowej żony Młynarczyka...

"Andrzej jest już zmęczony tą pracą, odchodzi. Chce teraz skupić się na sobie, swoim rozwoju. Gdy grał w serialu, wszystko trzeba było podporządkować grafikom nagrań" – wyjawia  osoba z produkcji serialu. 

O tym, że nie zamierza już wracać na plan, najwidoczniej nie wie jego serialowa ukochana, która beztrosko spędza urlop z rodziną. 

"W tym roku odpuściliśmy sobie wakacje za granicą. Mam sporo wolnego, ale chciałam w końcu swobodnie porobić to, na co mam ochotę i odpocząć we własnym domu. Odwiedzimy rodzinę, pobyczymy się na wsi, pojedziemy do Trójmiasta – wyjawiła „Dobremu Czasowi” Barbara Kurdej-Szatan. 

Zapytana o to, jak potoczą się losy jej bohaterki w „M jak miłość”, zaskoczyła odpowiedzią: „Na razie mogę zdradzić tylko tyle, że Tomek się obudzi”. 

Czyżby nie znała nowego scenariusza? A może wciąż ma nadzieję, że klamka jeszcze nie zapadła? Na próżno...

"Postać grana przez Andrzeja Młynarczyka niedługo zniknie z serialu. Nie możemy jeszcze wyjawić w jaki sposób. Ani jak rozwinie się wątek Barbary Kurdej-Szatan. Pewne jest to, że nadal będzie grać w „M jak miłość" - zdradziła Karolina Baranowska z biura prasowego serialu.

Konsekwencją odejścia aktora jest to, że wątek Kurdej-Szatan zostanie uszczuplony, co oznacza mniej dni zdjęciowych. Pod znakiem zapytania stoi jej udział w kolejnej edycji show „The Voice of Poland”.

Ta sytuacja ma jednak plusy. Teraz będzie mogła więcej czasu spędzać z rodziną. Kto wie, może nawet postara się... ją powiększyć? 

Aktorka nie kryje, że z mężem, Rafałem Szatanem (29 l.), marzą o rodzeństwie dla pięcioletniej córki. 

"Czy chcemy mieć drugie dziecko? Jasne! Hania co chwilę przebąkuje, że „jak ona będzie siostrą, to…” - wyznała aktorka.

"Ale zanim zajdę w ciążę, muszę wyleczyć się z boreliozy. Jeśli za pół roku moje wyniki badań będą pozytywne, myślę, że to będzie odpowiedni moment na drugie dziecko" - dodała.

Dobry Czas

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kurdej-Szatan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje