Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Weronika Rosati ucina spekulacje na temat nowej miłości! Ma dość!

o Weronice Rosati (34 l.) od dłuższego czasu jest dość głośno w mediach. Szum wokół jej osoby chyba zaczął przeszkadzać aktorce i postanowiła wyraźnie napisać, jaka jest prawda...

Od momentu, gdy gwiazda związała się ze słynnym lekarzem ortopedą Robertem, a potem 11 grudnia 2017 roku urodziła córeczkę Elizabeth, media nie dają jej spokoju.

Reklama

Wydawało się, że celebrytka w końcu ułożyła sobie życie u boku jednego mężczyzny, z którym ma upragnione dziecko, gdy pojawiła się informacja, że para...rozstała się.

W dodatku Weronika często zmieniała miejsce pobytu: raz była w Stanach - wówczas prasa rozpisywała się, że to tam zdecydowała się zamieszkać, a raz w Polsce - wtedy okazywało się, że Weronika zmieniła zdanie.

Ostatnio znów pojawiła się informacja, że po rozstaniu z Robertem, Rosati jednak zapragnęła wrócić do Stanów, bo... tam znalazła nową miłość, którą miał być tajemniczy miłośnik surfowania

Ta wiadomość, która błyskawicznie rozeszła się po mediach, najwidoczniej rozwścieczyła Weronikę.

"(...). Mieszkam i żyje w Polsce, i z radością zaczynam właśnie zdjęcia do 'M jak miłość'. naprawdę wyluzujcie z tym surferem" - napisała na swoim profilu, zaznaczając wcześniej, że informacje, które podaje prasa są nieprawdziwe. 

Wygląda na to, że na nową miłość aktorka jeszcze poczeka. Teraz chce skupić się na pracy, której jej nie brakuje oraz oczywiście na swojej córeczce. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rosati Weronika

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »