Weronika Marczuk jest zdruzgotana! Ma nowe informacje od rodziny z Ukrainy

Oprac.: Róża Kwiatkowska

Weronika Marczuk
Weronika MarczukMaciej Biedrzycki / InstagramEast News
Sytuacja jest coraz bardziej przerażająca, bo wojsko rosyjskie próbuje zająć wszystkie strategiczne obiekty. Właśnie dostałam informację, że dotarli do Czarnobyla, z którego dostarczana jest energia do całej Ukrainy. Próbują go odbić. Niestety teraz jest już problem z komunikacją. Nie mogę dodzwonić się do nikogo. Wszyscy, którzy wyruszyli w drogę, stracili łączność. Są jakieś problemy z zasięgiem albo telefony się rozładowują.
powiedziała Marczuk.
Warto zauważyć, że wczoraj był dzień sowieckiej armii. Ukraińcy wystąpili o to, aby tego nie świętować, bo to święto agresora. W czasie II wojny światowej o 4 rano Kijów został zaatakowany, a ten chory człowiek chciał do tego nawiązać. Według mnie, to jest zemsta potwora za to, co jest nie po jego myśli.
powiedziała aktorka.

Weronika Marczuk dostała nowe informacje od rodziny w Ukrainie

Przyjeżdżają pociągi z Ukrainy, niedawno przyjechał jeden do Przemyśla, ale głównie ludzie starają się przemieszczać samochodami, a kto nie ma auta, raczej zostaje w domu. Moja cała rodzina, poza kuzynką, która pracowała we Włoszech i może zorganizować transport, zostaje w Ukrainie. Starsi ludzie nie zostawią swojego dobytku, nie ruszą się. Żeby uciekać, trzeba mieć środki. Większość woli przeczekać.
mówi Marczuk.
Ci, którzy zdecydowali się wyjechać, mają ze sobą rzeczy, które pozwolą im przetrwać w pierwszych godzinach - pieniądze, dokumenty. Dla mnie oczywiste jest, że trzeba tym ludziom pomóc i przyjąć ich do siebie, żeby nie musieli szukać hoteli czy przytułków, wydawać na to pieniędzy, które będą im później potrzebne.
przekonuje aktorka.

Kim jest Weronika Marczuk?

Dominika Najdek o życiu kabareciarzy! Dużo piją?pomponik.tv
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?