Przejdź na stronę główną Interia.pl

Warnke ścięła włosy, ale na tym nie koniec! Fani będą w szoku!

Katarzyna Warnke (41 l.) mocno skróciła włosy do nowej roli filmowej. Aktorka oznajmiła, że być może ogoli się na łyso! Co na to jej 30-letni mąż?

Katarzyna Warnke przygotowuje się do roli w filmie „Klatka”, pierwszym polskim obrazie o mieszanych sztukach walki. W obrazie powstającym w ścisłej współpracy z federacją KSW wystąpią także Eryk Lubos oraz Piotr Stramowski. 

Reklama

Cała trójka wcieli się w postacie zawodników MMA i już zaczęła treningi przygotowujące ich do tego aktorskiego wyzwania. Katarzyna Warnke mimo kłopotów z kolanem jest zachwycona pierwszymi doświadczeniami w ringu.

"Wczoraj pierwszy raz uderzyłam i to jest świetne uczucie. Kobiety powinny ćwiczyć sztuki walki, to wzmacnia ich poczucie własnej wartości, poczucie godności, siły i tego, że kobieta też ma prawo uderzyć, kiedy jest atakowana" – mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Z myślą o tej roli, aktorka zdecydowała się także przejść radykalną metamorfozę wizualną. Gwiazda zdaje sobie sprawę, że włosy to jeden z najważniejszych atrybutów kobiecości, dlatego jest ciekawa zmian, jakie zajdą w jej psychice po ogoleniu skóry głowy na łyso.–

"Dla kobiety fryzura jest bardzo ważna. Wszystkie wiemy, że w trudnych chwilach zmieniamy fryzury albo żeby coś zakończyć, od czegoś się odciąć, że fryzura potrafi podbić nam humory albo zepsuta potrafi zniszczyć, także mam nadzieję, że skonstruuję zupełnie inną osobę" – powiedziała Katarzyna.

Aktorka nie boi się tak drastycznego kroku jak ogolenie głowy na łyso. Jej zdaniem obecne czasy dają ludziom dużą swobodę w kreowaniu własnego wizerunku i wyrażania osobowości poprzez wygląd, niezależnie od sztywnych kanonów urody. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że będzie narażona na krytykę, w Polsce ludzie mają bowiem bardzo oceniający stosunek do innych.

"Kocham wizerunek Angeliny Jolie, kiedy jest prawie łysa w wideoklipie Rolling Stones, kiedy idzie ulicami Nowego Jorku w futrze, w bieliźnie i ze ściętymi włosami, mnie to się wydaje sexy" – ​dodaje Kasia.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje