Od pewnego czasu trochę dziś zapomniany amerykański aktor ma poważne problemy zdrowotne.
57-latek stracił głos, drastycznie schudł i już nie może poruszać się o własnych siłach.
Na lotnisku w Los Angeles gwiazdora filmów Top Gun i Święty widziano na wózku inwalidzkim. Głowę miał zasłoniętą czarną chustą, pod którą ukrywał twarz zniszczoną przez chorobę.
W maju br. aktor potwierdził krążące od dawna plotki o raku gardła. Nie poddał się jednak leczeniu, lecz walczył z chorobą modlitwą, jak nakazuje doktryna związku wyznaniowego Christian Scientists, którego Kilmer jest wyznawcą od wielu lat.
Bliscy aktora oraz dawni przyjaciele, z którymi nie utrzymuje kontaktu od czasu nawrócenia religijnego, martwią się, że jego dni są już policzone.



***








