Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Uczestniczka „Ślubu od pierwszego wejrzenia” ujawnia prawdę o programie. „Nie jest kolorowo…”

Magdalena Pazura, która w pierwszym sezonie programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” poślubiła Krystiana, a potem szybko i sprawnie się rozwiodła, ujawnia kulisy powstawania programu. Jak się okazuje, nie mają wiele wspólnego z dziewczęcymi marzeniami…

Oparty na duńskim formacie „Ślub od pierwszego wejrzenia” od sześciu edycji budzi niesłabnące zainteresowanie. Losy dobranych przez specjalistów par, które po raz pierwszy spotykają się na ślubnym kobiercu, ogląda średnio półtora miliona widzów. Niestety, chociaż pary są dobierane przez ekspertów w dziedzinie psychologii, seksuologii, seksuologii i antropologii, nie każdy związek kończy się sukcesem. 

Pierwsza edycja zakończyła się trzema rozwodami. Jedna z uczestniczek, Magdalena Pazura, którą eksperci zeswatali z Krystianem, z perspektywy czasu daje do zrozumienia, że w sytuacji, gdy wszystko przebiega w nerwowym pośpiechu, naprawdę trudno o sukces. Jak ujawniła w rozmowie z Plotkiem:

Uczestniczka odsłania kulisy show

Reklama

Jak ujawnia uczestniczka pierwszej edycji, wybór sukni ślubnej ma w programie niewiele wspólnego z magicznym przeżyciem, o którym wiele kobiet marzy od czasu, gdy były dziewczynkami i po raz pierwszy oglądały katalog ślubnych kreacji: 

Kolejnym problemem było przekonanie gości, by z dnia na dzień porzucili wcześniejsze plany i stawili się na ceremonii, co, w sytuacji, gdy brakuje czasu na wydrukowanie zaproszeń, musiało odbywać się telefonicznie. W międzyczasie trzeba było błyskawicznie zorganizować wieczór panieński, znaleźć fryzjera i makijażystkę z elastycznym grafikiem i pokryć koszty z własnej kieszeni: 

Na wypadek, gdyby na tym etapie któreś z uczestników nie wytrzymało nerwowo, produkcja ma przygotowane umowy, zawierające klauzulę o konieczności zapłacenia wysokiej kary w przypadku wycofania się z programu. Na szczęście, jak ujawnia uczestniczka pierwszej edycji, produkcja „Ślubu od pierwszego wejrzenia” organizuje rozwód równie błyskawicznie, jak ślub:

Prawda, że romantycznie? 

Zobacz też: 

Stanisław z "Rolnik szuka żony" zdradza kulisy nowego związku

Martha Stewart znalazła nową miłość

Rząd wprowadza nowe obostrzenia. Będzie nauka zdalna

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Ślub od pierwszego wejrzenia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »