Kaczorowska ma za sobą intensywny czas. Musiała wyjechać
Agnieszka Kaczorowska ewidentnie lubi, jak dużo się w jej życiu dzieje. Gwiazda daje z siebie wszystko w każdej jego sferze - zarówno prywatnej, jak i zawodowej. Po intensywnych miesiącach w końcu przyszedł jednak czas na odpoczynek.
Jak wiadomo, jeszcze do niedawna tancerka wraz z ukochanym Marcinem Rogacewiczem niemal 100 proc. swojej uwagi poświęcała spektaklowi "Siedem", z którym jeździli po całej Polsce. Choć była to dla nich wspaniała przygoda, to przecież kiedyś musiała się skończyć.
Jeszcze kilka dni temu influencerka nadała komunikat znad morza, gdzie wreszcie udało jej się nieco zwolnić. A teraz znowu miała coś do przekazania. Po tym, co właśnie się u niej działo, jeszcze przez jakiś czas będzie dochodzić do siebie...
Rozemocjonowana Kaczorowska wyjawiła, co się u niej dzieje. Ludzie nie wiedzieli
Po krótkim urlopie Kaczorowska od razu wróciła na dawne tory i rzuciła się w wir obowiązków. Miniony weekend był dla niej naprawdę szalony.
"Dzień dobry po weekendzie, który był bardzo intensywny dla nas, dla mnie. Zorganizowałam dwie imprezki urodzinowe, dla jednej i drugiej dziewczyny, bo Emilka ma urodziny wczoraj, a Gabrynia jutro. Dużo się działo" - relacjonowała na InstaStories w poniedziałkowe popołudnie.
Na szczęście wszystko się udało, także dzięki sprzyjającej aurze.
"Pogoda dopisała, bo dzisiaj to tak jest różnie, trochę deszczowo, a wczoraj, przedwczoraj było przepięknie, więc pogoda na zamówienie" - cieszyła się Aga.
Córki 34-latki z jej małżeństwa z Maciejem Pelą nie mogły dostać lepszego prezentu.
"No i dziewczyny szczęśliwe, radosne, zadowolone, co najważniejsze" - dodała.
Tuż po weekendzie poruszona Kaczorowska ogłosiła. "Próbuję wrócić do siebie"
Takie wydarzenia wymagają oczywiście wcześniejszych przygotowań i późniejszego "ogarniania". I to właśnie owe działania na zapleczu wymęczyły Agnieszkę.
"Ci, którzy czasem organizują takie urodziny, to wiedzą, jaki to jest wydatek energetyczny, żeby to wszystko zorganizować, przygotować, przyjąć gości, potem posprzątać, więc uff. Dzisiaj próbuję wrócić do siebie" - powiedziała z uśmiechem.
Kaczorowska nie robiła tego jednak oczywiście sama. Influencerka przyznała, że korzystała z usług specjalnej firmy.
"Miałam też cudowną pomoc. Bardzo dziękuję. (...) Było idealnie" - skwitowała.

Zobacz też:
Kaczorowska wzruszona po słowach Rogacewicza. Długo na nie czekała
Kaczorowska już planuje kolejny etap związku. Ma konkretne wymagania. Mówi wprost o umowie
Zanosiło się od dawna. Kaczorowska potwierdziła szczęśliwe doniesienia. Nie mogła się doczekać








