Viki Gabor ograniczyła aktywność w mediach. Po wieściach o ślubie stroni od ujawniania swoich sekretów
Viki Gabor po wejściu w świat show biznesu i rozpoczęciu kariery muzycznej stała się rozpoznawalna i chętnie korzystała z tego przywileju.
Wokalistka aktywnie prowadziła profile w social mediach. Na Instagramie obecnie obserwuje ją przeszło 700 tysięcy użytkowników, którzy kibicują jej w osiągnięciu sukcesu.
Po tym, jak cały kraj obiegły wieści o nieoczekiwanym, romskim ślubie wokalistki, które ujawnił Bogdan Trojanek, Gabor zdecydowała się odsunąć w cień.
Potwierdziła jedynie, że faktycznie się zaręczyła i prowadzi szczęśliwe życie u boku Giovanniego Trojanka, lecz już po chwili wyczyściła swój profil, zostawiając na nim tylko dwa wpisy.
Zrezygnowała również z częstego publikowania na InstaStories, choć pochwaliła się romantycznymi klasycznymi zaręczynami, które zorganizował dla niej narzeczony.
Teraz w internecie pojawiło się nowe zdjęcie gwiazdy. Znów pojawiła się u boku Trojanka.
Trojanek pokazał zdjęcia z Wielkanocy. Nie ukrywał ws. Gabor. "Jak się przyjrzycie, to zobaczycie"
O świętach Viki Gabor opowiedział w sieci Bogdan Trojanek. Dziadek jej narzeczonego opublikował w sieci zdjęcia z rodzinnego spędzania Wielkanocy.
Wśród kadrów zrobionych w jego domu dało się dostrzec polską wokalistkę u boku Giovanniego - zarówno podczas biesiady przy stole, jak również na rodzinnym zdjęciu na tle willi Trojanka.
Jej właściciel podkreślił w mediach społecznościowych, że przygotowany przez niego wpis jest odpowiedzią na liczne pytania o Gabor.
"Moja cała rodzina. Wnuki, prawnuki, córki, syn, żona. To jest, kochani, ta miłość i więź rodzinna (...). Dostałem dużo pytań, czy jest Viki. Jak się przyjrzyjcie, to zobaczycie" - napisał Trojanek pod fotką z bliskimi.
Zobacz także:
Sara James szczerze o ślubie Viki Gabor. Wyjawiła prawdę o nagłej decyzji
Roxie Węgiel rano przekazała radosne wieści z domu. Ma powody do świętowania
Dwa miesiące od ślubu Viki Gabor, a tu takie wieści. Pochwaliła się szczęściem








