Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Toni Braxton miała nowotwór piersi

Piosenkarka Toni Braxton ujawniła, dlaczego musiała zrezygnować z występu w finale amerykańskiej wersji "Tańca z gwiazdami" - tydzień wcześniej lekarze usunęli 41- letniej artystce z piersi guzek.

Braxton poinformowała, że wiedziała o chorobie, jeszcze zanim zatańczyła w programie stacji ABC. Operacji usunięcia niezłośliwego nowotworu poddała się po odpadnięciu z programu 20 października.

Reklama

"To, że odpadłam z programu, było dla mnie błogosławieństwem. Moja babcia od strony ojca zmarła na raka piersi, a moje ciotki z obu stron też chorowały" - powiedziała artystka magazynowi "US Weekly".

Toni Braxton wciąż dochodzi do siebie, ale zamierza wziąć udział w występach gwiazd "Tańca z gwiazdami", które rozpoczynają się 17 grudnia w San Diego.

PAP/pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »