Tajemniczy ślub Taylor Swift i Travisa Kelce
Taylor Swift zrobiła, co w jej mocy, by utrzymać swój ślub z Travisem Kelce'm w sekrecie. Bez konieczności narażania się na tłumy fanów w miejscu przyjęcia i niekontrolowane zdjęcia, które mogłyby trafić do sieci.
Para nie zdradzała, kiedy dokładnie odbędzie się uroczystość. Dopiero wielkie przygotowania i doniesienia zagranicznych mediów ujawniły, że uroczystość może mieć miejsce między 2, a 4 lipca.
Ostatecznie do ślubu doszło w miniony piątek. Zawarcie małżeństwa między Travisem Kelce'm i Taylor Swift potwierdziły informacje wyświetlone na telebinach, umieszczonych na fasadzie areny.
Z oficjalnych informacji, wiadomo jedynie, że ceremonię poprowadził bliski przyjaciel pary Adam Sandler, a panna młoda i pan młody mieli na sobie kreacje projektu Jonathana Andersona z domu mody Dior.
Zorganizowanie imprezy dla 1000 gości miało kosztować parę aż 20 milionów dolarów.
Żadne z nich nie pokazało do tej pory kadrów z przyjęcia w mediach społecznościowych. Nie wiadomo też, jak wyglądała suknia ślubna Swift.
Jedna z bliskich im osób postanowiła jednak wypowiedzieć się na temat głośnego ślubu. Jako jedna z pierwszych o wydarzeniach z 3 lipca opowiedziała teściowa Taylor.
Teściowa Taylor Swift wygadała się ws. ślubu
Kilka słów o samej ceremonii zdecydowała się zdradzić mama Travisa - Donna Kelce. W wywiadzie udzielonym dzień po owianej tajemnicą uroczystości.
"Niewiele mogę powiedzieć, poza tym, że to było coś magicznego, naprawdę! Magia" - przyznała Donna Kelce podczas obchodów 4 lipca organizowanych przez Macy's w Nowym Jorku.
Kobieta powstrzymała się jednak przed ujawnianiem jakichkolwiek szczegółów przyjęcia - podobnie jak wszyscy inni, którzy świętowali z Taylor i Travisem ich ślub w Madison Square Garden.

Zobacz także:
Fani mają pretensje do Taylor Swift. Ujawniono, kogo zaprosiła na ślub
Taylor Swift wyszła za mąż za Travisa Kelce! Ślubu udzielił im znany aktor
Trzydniowe wesele Taylor Swift. Piosenkarka wynajęła ogromną arenę








