Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Teresa Lipowska zszokowana decyzją syna!

Gdy pierwszy szok minął, postanowiła wesprzeć syna.

Reklama

- Całe życie marzył, żeby być pilotem samolotów pasażerskich. I za półtora roku zrealizuje to pragnienie - mówi z dumą Lipowska.

Zapewnił ją, że nadal codziennie będzie do niej dzwonił, a ich spotkania pozostają obowiązkową pozycją w jego grafiku.

- Mamy taką umowę, że raz na parę tygodni go sobie "wypożyczam", czyli przychodzi do mnie na godzinkę czy dwie, siada naprzeciwko mnie i sobie gadamy. Tylko my, we dwoje. To mi jest potrzebne i Marcin to rozumie - tłumaczy pani Teresa.

Jak każda mama pragnie, by jej dziecko było szczęśliwe. Wie również, że nigdy nie jest za późno na realizację marzeń.

Przed laty, gdy już niemal zrezygnowała ze swojego, by zostać matką, na świecie pojawił się syn i całkowicie odmienił jej życie.

Dzisiaj, już dorosły, mówi z uczuciem: - To mama nauczyła mnie samodzielności, niezależności.

A ona zapewnia, że z radością wsiądzie do samolotu z nim za sterami.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:



Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Teresa Lipowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »