Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Telefon wpadł jej do toalety

Tatiana Okupnik ma pecha do telefonów komórkowych - ciągle gdzieś je gubi, przez co rzadko bywa na imprezach.

"Zdarzają się takie sytuacje, że - wstyd powiedzieć - coś się stało, a ja nie mogłam zadzwonić i dlatego nie pojawiłam się na jakimś spotkaniu... Ciągle mam problem z komórkami, ciągle je gubię!" - wyznała wokalistka w programie "Co mi powiesz, jak cię złapię". Ostatnio jednak przeszła samą siebie...

Reklama

"Jestem roztrzepaną osobą. Moje komórki są porysowane, takie zupełnie niehajlajfowe. Ta polska ostatnio zginęła w czeluściach toalety w M1, w centrum handlowym w Łodzi, gdzie zawitałam do toalety".

"W trakcie zakładania spodni poczułam, że coś chlupnęło. Telefon wypadł z tylnej kieszeni spodni. Nawet nie zdążyłam zareagować, bo wcześniej wcisnęłam spłuczkę i komórka utonęła w odmętach toalety".

Bez telefonu Okupnik czuła się jak bez ręki: "Chodziłam jak ta postać z 'Krzyku' Muncha po tym centrum handlowym".

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Tatiana Okupnik | The X Factor | wpadka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »