Popularny prezenter telewizyjny Karol Strasburger, który zasłynął z prowadzenia programu "Familiada", a przede wszystkim z opowiadanych w programie "sucharów" nie przestaje zaskakiwać opinii publicznej.
Taką emeryturę dostaje Karol Strasburger. Kwota szokuje
Prezenter postanowił dołączyć do Alicji Majewskiej, Maryli Rodowicz i wielu innych celebrytów narzekających na wysokość swoich emerytur. Strasburger ujawnił jaką emeryturę, otwiera się w nowym oknie dostaje. Jak się okazało ta kwota nie pozwoli mu zbytnio zaszaleć, emerytura, otwiera się w nowym oknie Strasburgera jest bardzo niska. Aktor przyznał, że waha się między 1000 a 2000 zł.
"W moim słowniku nie ma takiego słowa jak "emerytura", aczkolwiek ono funkcjonuje. Natomiast nie jest to element, który w ogóle zajmuje jakieś miejsce w moim życiu. Wysokość emerytury, otwiera się w nowym oknie nie daje możliwości funkcjonowania osobie, która chce żyć normalnie i funkcjonować jak do tej pory, więc to świadczenie, otwiera się w nowym oknie nie zapewnia takiego standardu życiowego" - zwierza się Strasburger w rozmowie z tabloidem "Fakt".
Strasburger będzie musiał pracować do końca życia?
Gdy na jaw wyszła wysokość emerytury prezentera media nieco złośliwie sugerowały, że prawdopodobnie do końca życia będzie musiał pracować w telewizji. Strasburger skomentował to na Instagramie.
"Ja nic nie muszę, a już na pewno nie ma na świecie takiej osoby, która mogłabym mi cokolwiek nakazać. Jestem myślącym, wolnym człowiekiem. Żyję mądrze i dbam o jakość tego życia! Nie kupuję nic ponad stan, nie biorę kredytów. Moja emerytura jest jedną z najniższych. Jest bardzo niska, tak jakby jej nie było, mimo wszystkich składek, które odprowadzałem i mimo tego, że nie obciążyłem państwa w jakikolwiek sposób, np. leczeniem szpitalnym czy innymi dopłatami" - napisał.\
Zobacz też:
Taką emeryturę dostaje Joanna Senyszyn. Kwota przyprawia o zawrót głowy
Co za wpadka Pazury. Niewiarygodne, co powiedział o byłej żonie. Nie wiedział, że jest na antenie










