Tomasz Jakubiak zmarł rok temu
Dziś, 30 kwietnia, mija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka. Kucharz i gwiazdor TVN-u zmarł po kilkumiesięcznej walce z chorobą. Miał zaledwie 41 lat.
Ostatnie pożegnanie Tomasza Jakubiaka odbyło się 12 maja w Warszawie. W uroczystości wzięli udział nie tylko jego bliscy, ale także znajomi z branży oraz fani. Pogrzeb miał niezwykle poruszający charakter i na długo zapadł w pamięć uczestników.
Przez kolejne miesiące miejsce spoczynku kucharza było regularnie odwiedzane przez fanów, którzy zostawiali tam znicze oraz symboliczne pamiątki.
Tak wygląda grób Tomasza Jakubiaka rok po śmierci. Bliscy zadbali o wszystko
Tomasz Jakubiak został pochowany na Cmentarzu Komunalnym Północnym w Warszawie, w pobliżu głównej bramy. Początkowo na grobie stał jedynie skromny krzyż, otoczony zniczami i pamiątkami pozostawianymi przez odwiedzających.
Rok po śmierci kucharza miejsce jego spoczynku zdobi już nowoczesny nagrobek. Jak relacjonuje "Plejada", pomnik składa się z dwóch zachodzących na siebie pionowych brył kamiennych: jednej jasnej, o chropowatej fakturze, oraz drugiej - gładkiej, w ciemniejszym odcieniu szarości.
Na jaśniejszej płycie umieszczono dwie brązowe tablice. Jedna z nich zawiera daty narodzin i śmierci Tomasza Jakubiaka. Na drugiej znalazł się cytat, który do dziś doskonale kojarzony jest z kucharzem.
"Jedzenie to język szczęścia i miłości" - głosi napis, opatrzony odręcznym podpisem Jakubiaka, co nadaje całości szczególnie osobisty i poruszający charakter.
Na grobie Tomasza Jakubiaka pozostawiono symboliczne pamiątki
Grób Tomasza Jakubiaka zwraca uwagę nie tylko nowoczesnym pomnikiem, ale również licznymi zniczami, kwiatami i drobnymi pamiątkami. Wśród nich znajduje się nietypowy element - biały emaliowany garnek z ilustracją koguta i czerwonymi makami, przerobiony na doniczkę z żywymi kwiatami.
"Szczególną uwagę przyciąga umieszczony na nim napis: 'Rozgryzaj w spokoju Tomuś!'" - relacjonuje "Plejada".
W centralnej części nagrobka ustawiono dwa wyjątkowe znicze - pochodzące od żony kucharza oraz ich syna. To właśnie one mają najbardziej osobisty charakter.
Jak widać, mimo upływu roku pamięć o Tomaszu Jakubiaku wciąż pozostaje żywa.
Zobacz też:
Jakubiak poprosił o to żonę tuż przed śmiercią. Wciąż stara się spełniać jego ostatnie życzenie
Żona Tomasza Jakubiaka odsłoniła prawdę o swoim życiu po stracie. "Najgorsza jest bezradność"








