O rodzinie Wiśniewskich znów mówią wszyscy. A zaczęło się od rozstania Michała z Polą
Niespodziewane rozstanie Michała Wiśniewskiego z piątą żoną Polą, otwiera się w nowym oknie oraz jego powrót do Mandaryny wywołały spore emocje w mediach. Dodatkowo udział Marty w jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami" sprawił, że o rodzinie Wiśniewskich znów jest głośno.
To odbija się także na ich pociechach - Fabienne, otwiera się w nowym oknie oraz Xavierze, otwiera się w nowym oknie. Synowi Michała i Marty rozgłos medialny raczej nie przeszkadza, ponieważ próbuje on rozkręcić swoją karierę muzyczną. Ostatnio nawet pokusił się o udzielenie długiego wywiadu, w którym nie mogło zabraknąć tematów związanych z relacją jego rodziców.
Xavier Wiśniewski stanął w obronie taty. Wierzy w jego dobre intencje
W rozmowie z Kozaczkiem Xavier Wiśniewski został zapytany, czy patrząc na doświadczenia swojego ojca, nadal wierzy w możliwość spotkania osoby, z którą można spędzić całe życie. 24-latek podchodzi do tego tematu z pewną rezerwą. Choć marzy o trwałym związku, ma świadomość, że nie wszystko da się przewidzieć.
"Chciałbym wierzyć, aczkolwiek też różne scenariusze życie pisze i nie jestem w stanie przewidzieć wszystkiego. [...] Jak już z kimś wchodzę w relację, to raczej na poważnie, więc wierzę, że tak będzie i tego chcę się trzymać" - zadeklarował.
Na sugestię dziennikarza, że Michał Wiśniewski miał pięć żon, ponieważ tyle samo razy zakochiwał się w nowopoznanych osobach, jego syn nie do końca się zgodził. Xavier uważa, że ojciec za każdym razem szczerze wierzył w powodzenie związku i chciał stworzyć trwałą relację.
"Myślę, że to nie jest tak, że chciał. Gdyby to od niego zależało, miałby pewnie jedną i zostałby z nią do końca życia. Wiadomo, że jest kolorowym kwiatem, ale myślę, że chciał zbudować stabilny dom i mieć jedną żonę" - powiedział Xavier.
Xavier Wiśniewski rozumie ojca, jak nikt inny. "Ludzie przyszyli mu łatkę"
Nie jest tajemnicą, że Michał Wiśniewski przez lata zyskał opinię osoby, która szybko wchodzi w kolejne związki. Wpływ na to miały jego liczne małżeństwa i fakt, że po rozstaniach stosunkowo szybko układał sobie życie na nowo.
Xavier patrzy na tę historię z zupełnie innej perspektywy. Jest przekonany, że jego ojciec kochał każdą ze swoich żon i za każdym razem liczył na to, że związek przetrwa.
"To jestem w stanie, drodzy państwo, też powiedzieć, że on jednak każdą z tych żon kochał. To nie jest tak. Po prostu życie napisało mu taki scenariusz i niestety ludzie przyszyli mu taką, a nie inną łatkę. [...] to jest człowiek, który ma w sobie bardzo dużo miłości i bardzo dużo takich ciepłych uczuć do drugiego człowieka. Myślę, że on nie planował tego, że tak będzie wyglądać" - podsumował syn lidera "Ich Troje".

Zobacz też:
Pola Wiśniewska przerywa milczenie po prośbach ludzi. "Nie umiem udawać", otwiera się w nowym oknie








