Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Stenia z "Sanatorium miłości" przeżyła trudne chwile. Jak dziś się czuje?

Stenia nigdy nie zapomni samotnych urodzin w czterech ścianach swojego mieszkania. Dla tak pogodnej i towarzyskiej kobiety jak ona, było to bardzo trudne doświadczenie.

Reklama

Sama przed sobą przyznaje, że wraz z wiekiem coraz bardziej odczuwa potrzebę bliskości. Nawet ostatnie niepowodzenia nie są w stanie tego zmienić.

Po przejściu na emeryturę nie potrafiła wypełnić pustki wokół siebie. Połowę życia poświęciła pracy. Z zawodu jest technikiem ekonomii.

Prowadziła restaurację, kwiaciarnię i salon ze ślubnymi sukniami w rodzinnym mieście. Uchodziła za przedsiębiorczą i niezależną kobietę.

Żartowano z niej, że doba jest dla niej za krótka. Była wzorową gospodynią. Najważniejsza była dla niej rodzina: mąż i dwie córki.

Rodzinne szczęście przerwała śmierć męża. Potem córki wyfrunęły w świat. - Mam 15-letniego wnuka - wyznaje. - Mimo dzielącej nas odległości, zawsze czułam, jakbyśmy mieszkali razem.

Dzisiaj mówi, że nie straciła nadziei na to, że znajdzie w końcu kogoś, przy kim nie będzie czuła się tak samotna. Ciągle wierzy, że zakocha się po raz trzeci...

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:



Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sanatorium miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »