Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Sprawa Joanny L. utknęła w miejscu!

Joanna L. (36 l.) za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu i stłuczkę została skazana na prace społeczne. Sprawa jednak utknęła w miejscu.

Przypomnijmy: pod koniec października sąd skazał znaną aktorkę na pięć miesięcy prac społecznych (brane jest pod uwagę czytanie bajek dzieciom) w wymiarze 30 godzin miesięcznie i 7 tys. złotych grzywny.

Celebrytka dostała także zakaz prowadzenia samochodu przez dwa lata.

Jak na razie nie został ustalony konkretny termin, w którym Joanna mogłaby się wykazać. Jak mówi "Super Expressowi" Marta Lech, mecenas L., akta nadal nie trafiły do właściwego sądu i tak naprawdę sama nie wie, dlaczego wszystko się ślimaczy.

"Dobrze będzie, jeśli to się ruszy na początku lutego" - ocenia. "Joanna kary nie uniknie i nie chce uniknąć. Ona bardzo chce pójść do pracy, na którą sąd ją skieruje, tyle że na razie nic się nie dzieje. Sprawa utknęła na jakiś formalnościach" - mówi.

Reklama

Nieoficjalnie jednak mówi się, że Joanna L. dostała intratną propozycję zawodową - chodzi o udział w nowym show Polsatu "Celebrity Splash", który zadebiutuje na antenie wiosną 2015 roku. O co w nim chodzi?

W programie pojawi się 12 kobiet i 12 mężczyzn, którzy podzieleni zostaną na sześć rywalizujących ze sobą drużyn. Ich zadaniem będzie zaprezentowanie skoków do wody z dodatkowymi akrobacjami. Do kolejnego etapu przejdzie najlepsza dwójka.

Uczestników oceni jury, m.in. Otylia Jędrzejczak.

Honorarium dla każdego wynosi podobno aż 100 tys. złotych!


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: joanna l.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »