Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Sonia Bohosiewicz narysowała pisankę. Interweniowała policja!

Sonia Bohosiewicz (44 l.) wraz z dziećmi narysowała kredą pisankę pod jednym z warszawskich bloków. Miał to być prezent dla teścia aktorki, który nie mógł spędzić świąt z rodziną. Jej zachowanie nie spodobało się policjantom, którzy postanowili interweniować.

Tegoroczne święta były inne niż zwykle. Wielu osobom pandemia koronawirusa odebrała możliwość spędzenia ich z rodziną, co zwłaszcza dla starszych osób było wyjątkowo przykrym doświadczeniem. 

Dlatego Sonia Bohosiewicz postanowiła sprawić teściowi niespodziankę i wywołać uśmiech na jego twarzy.

Aktorka wraz z synami wybrała się pod blok, w którym mieszka Janusz Majewski i kredą narysowała kolorową pisankę z podpisem "Dla dziadka Janusza".

Relację z tego wydarzenia pokazała na Instagramie i przyznała, że nie obyło się bez interwencji policji. Na szczęście po krótkich wyjaśnieniach rodzinka w spokoju mogła dokończyć dzieło.

"Jak bym siedziała bez moich ludzi pod choinką, to bym się zapłakała na śmierć. A te święta jakoś nawet przeszły" - napisała Sonia w mediach społecznościowych pod zdjęciem świątecznej akcji.

Fani natychmiast zasypali profil aktorki pozytywnymi komentarzami.

"Ale fajne! Dziadek na pewno się wzruszył", "Super, gratulacje dla Pani oraz synów", "Soniu, jaki cudny pomysł, by dziadka pozdrowić! Uściski!" - czytamy.

Co myślicie? Fajna niespodzianka?

Reklama

***


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sonia Bohosiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje