Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Słynne seksafery

To jeden z najgorętszych obecnie tematów w mediach. Tygodnik "Wprost" ujawnił, że Wojciech Fibak jest nie tylko mistrzem tenisa, ale również swatania młodziutkich studentek ze swoimi bogatymi, miłymi i kulturalnymi przyjaciółmi, którzy w zamian za towarzystwo wspierają je finansowo.

Reklama

Gdy jedna z dziennikarek próbowała za pośrednictwem Fibaka umówić się, ten zarekomendował jej "bardzo fajnego przyjaciela" z Nowego Jorku.

Były tenisista dowiedziawszy się o prowokacji, zagroził wojną:

"Co ja mogę zrobić, żeby to nie poszło? Obiecuję współpracę do końca życia" - stwierdził w rozmowie z redaktorem naczelnym pisma.

W oficjalnym oświadczeniu przesłanym do mediów tłumaczył, że stał się ofiarą podłej i starannie zaplanowanej prowokacji dziennikarskiej, zapowiadając, że sprawa znajdzie finał w sądzie. 

Przyznacie, że dzięki Fibakowi określenia "miły, kulturalny, z klasą" nabrały nowego wymiaru...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje