Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Dramat Kasi trwa! Wciąż narzeka na swojego męża!

"Ślub od pierwszego wejrzenia" to kontrowersyjny program, którego celem jest stworzenie zgranych małżeństw. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przyszła para młoda spotyka się po raz pierwszy na uroczystości zaślubin. Uczestnicy programu nie mają łatwego zadania, ponieważ są pod stałą obserwacją widzów, a Ci nie mają o nich zbyt dobrego zdania. Widzowie najbardziej krytykują Kasię, która ciągle narzeka na swojego męża, Pawła. Teraz nie spodobało jej się mieszkanie mężczyzny! Przesadza?

"Ślub od pierwszego wejrzenia" jest emitowany w stacji TVN od 2016 roku. Szokujący format od 5 lat promuje pary, które szukają miłości, jednak nie wszystkim będzie dane przetrwać próbę czasu. 

W pierwszej edycji wszystkie małżeństwa zakończyły się rozwodem. W drugiej jedynie Paulinie i Krzysztofowi udało się pokonać kryzys, a niedawno zostali szczęśliwymi rodzicami. W trzecim sezonie miłość odnaleźli Anita i Adrian. Czwarta odsłona połączyła Agnieszkę i Wojtka, którzy oczekują swojej pierwszej pociechy. Spośród uczestników piątej edycji papierów rozwodowych nie złożyli tylko Iza i Kamil, ale ich związek również należy już do przeszłości

Reklama

W szóstej części popularnego reality show widzowie mogą śledzić losy trzech par: Anety i Roberta, Katarzyny i Pawła oraz Juli i Tomasza. Czy uda się im przetrwać w małżeństwie? Tego jeszcze nie wiemy, ale widzowie już dziś nie wróżą parom przyszłości. Niedawno uznali, że na pewno rozwód wezmą Aneta i Robert. Od kilku odcinków fani programu najbardziej krytykują Kasię, która ciągle narzeka na męża! 

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Dramat Kasi trwa! Wciąż narzeka na swojego męża!

Sympatyczny Paweł pochodzi z Zagłębia Dąbrowskiego i przez wiele lat nie mógł znaleźć tej jedynej. Również Kasia nie miała szczęścia w miłości. Oboje postanowili spróbować swoich sił w show, a eksperci dobrali ich w parę na podstawie podobieństw. Kiedy kobieta po raz pierwszy zobaczyła swojego przyszłego męża była nim zachwycona. Na weselu nie mogła się go nachwalić, niestety jej entuzjazm szybko minął. Kiedy małżonkowie wybrali się w podróż poślubną w góry, Kasią ciągle narzekała. Nie podobało jej się miejsce, otoczenie, przyznała nawet, że małżonek w ogóle jej nie pociąga fizycznie! 

Po zakończeniu podróży uczestniczka postanowiła sama wrócić do domu, co nie spodobało się jej mamie. Uznała, że musi oswoić się z myślą, że jest już żoną. Po Kasię przyjechała jej kuzynka, która była wyraźnie zachwycona Pawłem! Świeżo upieczeni małżonkowie mieszkają niedaleko siebie, dlatego kobieta postanowiła sprawdzić, jak do tej pory żył jej mąż. 

Już na samym wstępie zaczęła narzekać, że nie podoba się jej okolica. 

Paweł się z nią zgodził, ale przyznał, że większość czasu spędza w pracy, a w mieszkaniu tylko bierze prysznic i idzie spać. 

Na tym Kasia nie poprzestała, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej rozkręciła się w swoich ocenach. Zajrzała do mieszkania uczestnika programu i wyznała, że ma "z grubsza ogarnięte".

Podczas "inspekcji" Kasia zauważyła, że Paweł ma pokaźną kolekcję alkoholi.

Myślicie, że kobieta w końcu zmieni negatywne nastawienie do małżonka?

Zobaczcie również:

Kasia i Paweł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" mają wspólnych znajomych. To dobra wróżba?

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Uczestniczka zdradziła sekrety show! A jednak...

Marina tłumaczy się z odważnego filmiku

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziesz na naszym INSTAGRAMIE Pomponik.pl

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Ślub od pierwszego wejrzenia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »