Informacja o tym, że Ewa Kasprzyk i jej partner Michał Kozerski (61 l.) nie są już razem, wywołała spore zaskoczenie. Gwiazda potwierdziła pierwsze doniesienia o tym, że jest singielką niemal rok temu. Jednak przez długi czas konsekwentnie odmawiała komentarzy. "To moja sprawa!" - ucinała krótko wszelkie pytania.
Ostatecznie postanowiła zrobić wyjątek. W wywiadzie dla magazynu "Zwierciadło" opowiedziała o kulisach rozstania z ukochanym.
"Nie chcę mówić o nim źle. Ale końcówki nie miał dobrej. Może wyczerpały mu się akumulatory, bywa" - podsumowała szczerze.
Miłość jak z bajki
Zanim doszło do rozstania, relacja Ewy Kasprzyk i Michała Kozerskiego była iście filmowa. Uchodzili za niezwykle dobraną parę. Zachwycili widzów w programie "Power Couple", gdzie jako jedyna para naprawdę dobrze się bawili w swoim towarzystwie.
"Nasz związek od początku był czymś niezwykłym, przeżytym do bezdechu. Do dziś nie mogę pojąć, co mnie spotkało"- opowiada Kasprzyk dla Zwierciadła.
Jak podkreśla, w partnerze najbardziej ujęła ją nieprzeciętna fantazja, inteligencja oraz błyskotliwe poczucie humoru.
"Był inteligentny, miał poczucie humoru, fajnie było być z kimś takim".

Ewa Kasprzyk planowała ślub
To właśnie Kozerski zabierał Ewę w dalekie podróże i dzięki niemu zwiedziła kawał świata.
"Co się naoglądałam, to moje" - śmieje się Kasprzyk.
Zakochani snuli poważne plany na przyszłość. Po zaręczynach marzył im się niezwykły ślub w tradycyjnych, afrykańskich strojach. Ukochany nie szczędził sił, by zaskakiwać aktorkę romantycznymi gestami.
"Potrafił podjechać pod dom z bukietem moich ulubionych piwonii na masce. No i jak takiego szaleńca nie uwielbiać, nie wybaczać mu różnych rzeczy. Po co mi nudziarz?" - wspomina.
Ewa Kasprzyk jest singielką
Choć romantyczna historia zakończyła się niespodziewanie, Ewa Kasprzyk nie zamierza rozpamiętywać przeszłości ani żałować minionych lat. Mimo że po ślubnych planach przyszło rozczarowanie, aktorka skupia się na tym, co przed nią. Dziś świetnie odnajduje się w roli singielki: intensywnie pracuje, podróżuje i czerpie z życia garściami. Czy ma zamiar skończyć już z randkowaniem?
"Nie, ale nie ma mnie na Tinderze" - odpowiada Ewa Kasprzyk.

Zobacz też:
Ledwo Kasprzyk odeszła z "Tańca z gwiazdami", a tu takie słowa Żudziewicz. "Ja się cieszę"
Ewa Kasprzyk nie gryzła się w język. "I teraz się zastanawiam, czy jestem nierobem"








