Skolim postanowił w pełni wykorzystać swoje "pięć minut" i rozkręcił biznes. Skolim jest bowiem właścicielem apartamentu wypoczynkowego w Międzyzdrojach i stacji benzynowej w Czeremsze.
Wokalista otworzył też własny sklep z gadżetami sygnowanymi jego nazwiskiem, ale także - jak się okazuje - z przekąskami.
Pełne różowych dodatków perfumy stanęły tuż obok... parówek, kiełbasek i kabanosów w fikuśnych opakowaniach.
Pomysł gwiazdora spotkał się z przychylnością fanów, którzy zaczęli organizować "grille ze Skolimem", a właściwie z jego przedziwnym merchem. Wiedziony dobrym przeczuciem gwiazdor postanowił ze swoimi produktami spróbować również na zagranicznym rynku.
Obecnie "Skolimki" można kupić m.in. w Wielkiej Brytanii, Szwecji, Belgii i Niemczech.
Zobacz także:
Jasne stanowisko Chajzera ws. emerytur dla artystów. Nie gryzł się w język, gdy padł temat Skolima
Najpierw Doda, a teraz Wiśniewski. Niespodziewany zwrot ws. Skolima. Michał mówi to wprost
Ekipa Skolima tłumaczy się po aferze koncertowej. "Nie mieliśmy na to wpływu"








