Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Sandra Kubicka rozstała się z narzeczonym! Nie była szczęśliwa!

Sandra Kubicka (25 l.) zaskoczyła swoich fanów nagłym wyznaniem. Okazuje się, że wraz z narzeczonym podjęli trudną decyzję o rozstaniu. O wszystkim gwiazda powiadomiła sama na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Życie miłosne polskiej modelki od zawsze było dość kolorowe. Najpierw była zaręczona z francuskim DJ-em Cedrikiem Gervaisem, który ją zdradzał. Następnie była związana z brazylijskim modelem Amadeo Leandro. 

Ta miłość również nie przetrwała, lecz w jej życiu pojawił się Kaio Alves Goncalvesa. 

Mimo sporej różnicy wieku, para wydawała się być naprawdę szczęśliwa i w 2019 roku zaręczyła się. Przygotowania do ślubu ruszyły pełną parą, wszystko było już przygotowane do wyjątkowego dnia, który miał się odbyć w lipcu 2020 roku. 

Do ślubu zostały dwa miesiące, a Kaio i Sandra ogłosili, że... podjęli decyzję o rozstaniu! 

Reklama

"Kaio mnie uszczęśliwiał, jak nigdy w życiu. Podnosił na duchu, wspierał, jest miłością mojego życia. Niestety nie jestem w Miami szczęśliwa.. a żeby go uszczęśliwić muszę ja być szczęśliwa sama ze sobą. Przeprowadzam się do Polski. 

Śmialiśmy się wczoraj przez łzy, że nie potrafimy żyć bez siebie i ta przerwa długo nie wytrzyma.. ale ja na razie potrzebuje przestrzeni. Odetchnąć w spokoju. Kaio jest mega zabawową osobą, dlatego cały świat go pokochał, ja od jakiegoś czasu potrzebuje spokoju i to też jest ok!! Styl życia w Miami nie ułatwia nam tego, aby być spokojną rodziną. 

Czasami trzeba stracić drugiego człowieka, żeby to docenić. Myślę, że to tylko ulepszy wszystko. Jestem dobrej myśli" - napisała modelka pod wspólnym zdjęciem z narzeczonym na swoim profilu w mediach społecznościowych. 

Następnie na InstaStories wyjaśniła dodatkowo, że jest to swojego rodzaju przerwa i chcą z Kaiem zobaczyć, co przyniesie im los. Podkreśliła, że nie jest szczęśliwa w Miami, gdzie ludzie prowadzą bardziej imprezowy styl życia, niż ona preferuje. 

Nie kryła również ulgi, że sprawy potoczyły się w ten sposób jeszcze przed ślubem, a nie po nim. Wyjawiła także, że nie potrafi zaakceptować stylu życia narzeczonego, który chciałby cały czas spędzać z kolegami. 

Sandrze zaczęły przeszkadzać tłumy kolegów Kaia w ich domu, gdzie nie mogła znaleźć dla siebie miejsca i chwili by odpocząć. Uważacie, że jej decyzja jest słuszna?

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Sandra Kubicka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »