Reklama

Reklama

Reklama

"Sanatorium miłości": Co zostało z miłości Piotra i Marioli? "Związek na odległość trudno utrzymać..."

Mariola Baruk i Piotr Hubert Langfort w "Sanatorium miłości" mieli się ku sobie. Po programie rozjechali się każde w swoją stronę. Przystojny senior opowiedział, jak dziś wygląda ich relacja.

Pochodząca z Poznania Mariola (zwana w programie "Amerykanką") od 38 lat mieszka w USA. Gdy pierwszy raz pojawiła się w Polanicy-Zdroju na spotkaniu z resztą uczestników "Sanatorium miłości", zrobiła furorę.

Wyglądała bardzo amerykańsko jak na polskie realia: szczupła sylwetka, doczepy, śnieżnobiałe implanty, botoks. Każdy z panów zwrócił na nią uwagę i chciał porwać na randkę.

Ona jednak zagięła parol na nieśmiałego poetę z Siemianowic Śląskich - Piotra Huberta Langforta, byłego sztygara w kopalni i rozwodnika.

Reklama

Spodobał jej się, jednak - jak stwierdziła - był zaniedbany. Zaczęła naciskać, by zmienił garderobę, fryzurę, częściej się uśmiechał. Na randkach to głównie ona adorowała i uwodziła. Gdy został "królem turnusu", cieszyła się, że z "Sanatorium" wyjeżdża właśnie z nim. Jak dziś wygląda ich relacja - kilka miesięcy po zakończeniu zdjęć?

"Sanatorium miłości": Mariola i Hubert zamieszkają razem?

Dziesięć lat temu przeżył kolejne zauroczenie, jednak uczucie znowu nie przetrwało. Teraz los postawił przed nim Mariolę z New Jersey. Na razie to tzw. związek na odległość, senior nie wyklucza jednak wspólnego adresu.

Amerykańska seniorka do Polski zjedzie w sierpniu. Piotr chciałby porwać ją w góry i zatrzymać przy sobie na dłużej. Zaproszenie do Ameryki już dostał, czy skorzysta?

Zobacz też:

Małżeńskie "brudy" Rodowicz ujrzą światło dzienne. Szykuje się sensacja

Ida Nowakowska pozuje u boku hollywoodzkiej gwiazdy. Jest nie do poznania

POMAGAMY UKRAINIE



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: "Sanatorium miłości"

Reklama

Reklama

Reklama