Reklama

Reklama

Reklama

​"Sanatorium miłości 4". Kim jest Piotr z Piaseczna, który zawrócił w głowie Ani?

"Sanatorium miłości" w czwartej edycji zaprezentowało dwunastkę nieprzeciętnych osobowości. Tym razem kuracjusze w Polanicy-Zdroju bardzo przypadli do gustu widzom. Choć jeden z nich - Piotr z Piaseczna - musiał na początku mierzyć się z krytyką, teraz na półmetku programu, wyraźnie zyskuje przychylność fanów randkowego show. Kim jest Piotr z Piaseczna?

Czwarta edycja "Sanatorium miłości" gromadzi przed telewizorami rzesze widzów, którzy z zainteresowaniem śledzą perypetie kuracjuszy w Polanicy-Zdroju. Poznajcie Piotra z Piaseczna, który zawrócił w głowie Ani.

"Sanatorium miłości". Kim jest Piotr z Piaseczna?

Piotr od 30 lat mieszka w Piasecznie. Ma dorosłe dzieci: córkę i syna. Pracuje jako kontroler jakości w jednym z zakładów przemysłowych. To bardzo przedsiębiorczy człowiek. Wcześniej prowadził salon samochodowy i galerię antyków. Antyki zresztą to jego hobby. Chętnie zajmuje się ich renowacją. Najbardziej lubi stare zegary. Smykałkę do napraw staroci odziedziczył po ojcu. Piotra można spotkać na lokalnych targach staroci i wyprzedażach. 

Reklama

Piotr jest człowiekiem, który nie potrafi usiedzieć na miejscu. Od lat bierze lekcje tańca. Uwielbia każdą aktywność fizyczną. Korzysta z siłowni, basenu, sauny.

Piotr w rozmowie z Telemagazynem wspomniał swoje szczęśliwe dzieciństwo. Rodzice nazywali go wówczas Ryśkiem, bo bardzo nie lubił swojego imienia. Był bardzo wesołym i żywym dzieckiem. 

Rodzice uwielbiali podróżować i dzięki temu Piotr twierdzi, że jest bardzo otwarty i sam lubi poznawać świat. Podczas jednej z podróży samolotem mały Piotr tak urzekł obsługę stewardesy, że został zabrany do kabiny pilotów! Po tym wydarzeniu marzył, by zostać pilotem. Pilotem nie został, ale ma bardzo dużą techniczną wiedzę. Co zresztą nie raz mu się przydało. 

Do udziału w randkowym show "Sanatorium miłości" Piotra namówili znajomi z pracy. 

To była chyba dobra decyzja, bo Piotr szybko znalazł swoją połówkę. Po nieudanym randkowaniu z Natalią, Piotr postanowił zawalczyć o uczucie Ani. Kuracjuszka też darzy Piotra uczuciem. Czy parze uda się utrzymać relację po programie?

"Sanatorium miłości". Ile lat ma Piotr z Piaseczna

Piotr z Piaseczna w swojej wizytówce w programie "Sanatorium miłości" napisał, że ma 63 lata. Określił siebie jako męskiego i wrażliwego. 

"Piotr ma w sobie dużo spokoju i swego rodzaju kojącą akceptację rzeczywistości. Jest pogodny i pełen apetytu na życie. Cechuje go też zdrowa pewność siebie, która pociąga kobiety. Sam siebie ceni za uczciwość, odpowiedzialność i wywiązywanie się ze składanych obietnic. W przeszłości prowadził salon samochodowy, potem zajmował się renowacją i handlem antykami, a obecnie jest kontrolerem jakości. Aktualna praca sprawia mu satysfakcję. Poza tym lubi obcować z przyrodą. Jest wrażliwy na sztukę, gra w nim nuta romantyka" - czytamy na stronie programu.

Zobacz też:

"Sanatorium miłości 4". Będzie ślub Anny i Piotra? "No i się zgodziłam"

"Sanatorium miłości 4". Dramatyczne wyznanie Marioli. Zdradziła prawdę o emigracji

Szczęśliwy Maciej Kurzajewski spędza majówkę w lesie. "Podwójna frajda". A Cichopek? Podobnie!

Met Gala 2022: Cara Delevingne w... niewidocznej bluzce! Piersi zasłaniały jedynie naklejki

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Sanatorium miłości | Sanatorium miłości 4

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »