Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Ryszard Lasota z "Sanatorium miłości" przerywa milczenie. Jest oburzony zachowaniem uczestnika nowej edycji

Gdy na potańcówce dostał kosza od Jadwigi, nie mógł się z tym pogodzić. Stwierdził, że "to facet prowadzi w tańcu i w życiu". Co na to Ryszard Lasota?

Reklama

- No, chłop musi ugryźć się w język. Ja mu to radzę - komentuje dla nas.

I zdradza, że wbrew pozorom ma bardzo dużo fanów i jest lubiany.

- Ludzie do dziś mnie rozpoznają. Nie ma dnia, bym nie był przywitany na ulicy, poproszony o zdjęcie albo o wideo z pozdrowienia dla jakiejś znajomej czy cioci. Z każdym sympatycznie sobie rozmawiam i sprawia mi to przyjemność - ujawnia.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sanatorium miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »