Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Rubikowie: Kłopoty w nowym domu

Agata i Piotr Rubikowie bardzo cieszyli się na myśl o przeprowadzce do Wilanowa. Okazało się jednak, że ich sielankę przerwała... inwazja myszy!

Jak pisze "Na żywo", Rubikowie mieli twardy orzech do zgryzienia: jak w humanitarny sposób pozbyć się gryzoni, by nie przestraszyć córeczki pary?

Reklama

"Pułapka na myszy nie wchodziła w grę, bo Agata nie chciała narażać małej Helenki na widok uduszonego zwierzęcia. Trutka też byłaby niebezpiecznym rozwiązaniem" - opowiedziała tygodnikowi osoba z ich otoczenia.

Ostatecznie wybawieniem dla domu okazała się... obecność kota, który po kilku dniach wrócił do swojego prawdziwego właściciela, ale rozpalił w córeczce Rubików chęć posiadania zwierzęcia. Teraz dziewczynka namawia mamę, by sprawiła jej czworonożnego przyjaciela.

Warto wspomnieć, że rezydencja, do której wprowadzili się Rubikowie, to 370-metrowa willa (sam taras ma 60 metrów kwadratowych!), której budowa trwała ponad dwa lata. Nad jej urządzeniem czuwali zaprzyjaźnieni z parą projektanci wnętrz.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Rubik | Agata Rubik | kłopoty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »