Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Romans w "Fabryce Gwiazd"

Mamy kolejny romans w Akademii! I po raz kolejny bierze w nim udział "mały Rycerzyk" Dymała.

Otóż Piotrek po odejściu swojej ulubienicy - skandalistki Julity Woś, postanowił swoje uczucia ulokować w innej kobiecie. Tym razem wybrał spokojną, grzeczną i ułożoną Martynę, która z odcinka na odcinek z niewinnej dziewczynki zmienia się w kobietę pełną wdzięku i seksu...

Reklama

Od kilku dni "Rycerzyk" strasznie dużo czasu spędza z Martyną. Dużo rozmawiają, o programie, o wyjściu z Akademii, o przyszłości, przytulają się... Piotrek postanowił wyrazić swoje emocje i powiedział Martynie:

"Wiesz, czego się boję? Że wyjdziemy z tego programu, a ty nie będziesz już chciała mnie znać, i już nigdy się nie spotkamy...".

Jak reaguje na te słowa Martyna? Pociesza Piotrka, tłumaczy mu, że wcale nie musi tak być, że nie wiadomo co będzie, ale to wszystko nie musi kończyć się aż tak źle!

W nocy, kiedy oboje leżą na łóżku, Martyna przytula się do Piotrka, masuje go. Piotrek, niewiele myśląc, rzuca:

"Przyjemnie... Mogłabyś sie posunąć o krok dalej...". Tym razem Martyna nie reaguje...

Jak widać Martyna musi być mocno zagubiona. Raz śni się jej Tede, innym razem opowiada, że przeżywa traumę z powodu miłosnych SMS-ów i pozostawienia kogoś na zewnątrz, a teraz wdaje sie w romans z "Rycerzykiem" Dymałą. Czy na tym zakończy swoje podboje miłosne?

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Fabryka gwiazd

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje