Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

"Rolnik szuka żony 6": O tym Sławomir Banasiak nie mówił przed kamerami! Bardzo szczery wywiad

Sławomir Banasiak (35 l.) z Kujaw wystąpił w 6. sezonie programu "Rolnik szuka żony", ale nie znalazł dla siebie wybranki. Chociaż wszystko wskazywało na to, że wybierze Martę, po programie zaangażował się w inną relację. Jest nie tylko rolnikiem i pszczelarzem, ale także strażakiem. Miodem na serce Sławomira byłaby kobieta, z którą chciałby założyć rodzinę. "Rewii" zdradza, dlaczego chce zmienić swoje życie i co słyszy od swoich znajomych. Mówi też o rzeczach, których wcześniej nie było na wizji.

Dlaczego zgłosił się pan do programu? 

Reklama

- Bo chciałem zmienić swoje życie. Sprawić, żeby stało się lepsze. Chcę znaleźć kogoś bliskiego, mieć z kim i dla kogo żyć, stworzyć rodzinę. Wcześniej byłem już w związkach z kobietami i nie były to wcale relacje krótkoterminowe. Niestety, w pewnym momencie nasze drogi się rozchodziły, zmieniały się idee. Ale chyba lepiej rozejść się zawczasu, niż tworzyć chory związek. Uważam, że warto przejść przez życie tylko z taką osobą, z którą czujemy się dobrze, zarówno w przyjemnych, jak i trudnych chwilach.  

Nie pracuje pan tylko na roli, ale jest także pszczelarzem i strażakiem? 

- Rzeczywiście, pracy mi nie brakuje. Krążę między trzema światami. Prowadzę gospodarstwo rolne, od 3 lat pasiekę, a od 14 lat jestem zawodowym strażakiem. To światy skrajne, ale jeden nie wyklucza drugiego. W każdym z nich czuję się spełniony. 

Co takiego fascynującego jest w pszczelarstwie? 

- Ponad pół wieku temu w moim gospodarstwie były pszczoły. Wiedziałem o tym, ale nie miałem wiedzy ani narzędzi, żeby reaktywować pasiekę. W końcu, wspólnie z kolegą, podjęliśmy decyzję i poszliśmy na kurs pszczelarski. Przez ten czas każdy z nas założył pasiekę. Zaczęło się od kilku uli, a w tej chwili jest ich ponad 30. Trzeba szanować te owady, bo wszystko co jemy, zawdzięczamy właśnie im. 

W jakich miodach się pan specjalizuje? 

- Zależy od pory roku. Wczesną wiosną jest to miód rzepakowy, latem miód akacjowy, faceliowy i lipowy. Z mieszanki różnych miodów powstaje z kolei miód wielokwiatowy. 

Dlaczego taki pracowity mężczyzna wciąż jest sam? 

- Ciągle słyszę od swoich znajomych, że jestem fajnym facetem i dziwią się, dlaczego wciąż jestem sam. Odpowiadam im, że nie każdemu może się ułożyć w miłości. Możliwe, że nie spotkałem jeszcze tej właściwej kobiety. Muszę poczekać...

***
Zobacz więcej materiałów:

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 6

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »