Przejdź na stronę główną Interia.pl

"Rolnik szuka żony 5": W finale było gorąco! Łukasz i Agata zabrali głos po emisji. Wszystko jasne!

Łukasz Sędrowski (36 l.) w "Rolnik szuka żony 5" znalazł miłość. W finałowym odcinku programu przyznał, że on i Agata (31 l.) dalej są razem. Po emisji rolnik i ukochana gościli w "Pytaniu na śniadanie". Opowiadali o swoich planach, nie uniknęli również pytania o inną kandydatkę, Paulinę. Odnieśli się również do plotek.

Finał "Rolnik szuka żony 5" był chyba najbardziej burzliwy ze wszystkich dotychczasowych edycji. A to za sprawą głównie trzech rolników. 

Reklama

Krytyka spadła na Marka, który w dość osobliwy sposób pożegnał się z Olą. Gdy 38-latka z Jasła dopytywała go, w jaki sposób wyobraża sobie jej miejsce w domu, unikał odpowiedzi. "Do moich wypowiedzi CV zapraszam, tam wszystko jest" - ucinał temat. W dalszej części rozmowy zarzucał Aleksandrze, że ta mija się z prawdą. 

W finałowym odcinku podtrzymywał, że Ola kłamie. Z kolei sama Ola wyznawała, że czuła się tak, jakby Marek chciałby po prostu zamknąć ją w domu. Wcześniej wyznawała, że nie czuje ze strony Marka zainteresowania jej osobą, tym, jaka jest. 

Kontrowersje wzbudził również Jan, który w programie mówił o swoim wielkim uczuciu w kierunku sporo od siebie młodszej Małgoni. Związali się ze sobą, a w finale Małgosia opowiadała, że już zamieszkała na gospodarstwie Jana. Czyżby zatem ich związek zmierzał ku dobremu? Chyba niekoniecznie, bowiem sam rolnik stwierdził, że on i Małgorzata wzięli "rozwód" i jest między nimi tylko przyjaźń. Dodatkowo wyjawił, że tak naprawdę chciał wybrać inną kandydatkę, Marię. Wszyscy byli zszokowani jego słowami.

Wiele emocji wzbudził również wątek Łukasza i jego kandydatek. Wielu fanów programu czekało na to, by na ekranie znów zobaczyć Paulinę. Nie zawiedli się, kobieta przybyła na nagrania i nieźle podkręciła atmosferę. Wyjawiła, że utrzymywała kontakt z Łukaszem jeszcze przed przyjazdem do jego domu.

"On zaczął mi dawać nadzieję dużo, dużo wcześniej, niż na gospodarstwo trafiłam. (...) Te telefony, rozmowy. Zapewniał mnie, że tak, przyjeżdżam już do niego, że nawet weź więcej ciuchów na zapas, żeby było" - wyznawała Paulina, a Łukasz bronił się, że to ona tak naprawdę zabiegała o ten kontakt. 

"Poleciałeś na d**ę po prostu. Byłeś wielce zakochany w Agatce już od pierwszego dnia, to po cholerę do mnie pisałeś? (...) Jesteś słaby facet i lubisz słabe kobiety, dlatego wybrałeś, jak wybrałeś, bo ty się boisz kobiet takich jak ja. (...) Boisz się mocnych kobiet, bo nie masz jaj" - wygarnęła Łukaszowi Paulina. 

Rolnik bronił Agaty i prosił, by jej nie obrażać. Przy ukochanej chce budować swoje szczęście, o czym mówił już po emisji finałowego odcinku. Para gościła w "Pytanie na śniadanie" i opowiadała o swoich planach. Wyznali, że chcą razem zamieszkać. Poza tym będzie też ślub, a po nim starania o potomstwo. 

To nie wszystko! Odnieśli się także do krążących plotek.

Czytaj dalej na następnej stronie.

Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 5

Reklama

Reklama

Reklama