Reklama

Reklama

Reklama

"Rolnik szuka żony 2": Grzegorz i Ania pokazali nagranie... z przymiarki sukni ślubnej

Grzegorz (29 l.) i Anna (24 l.) Bardowscy w „Pytaniu na śniadanie” opowiedzieli o przygotowaniach do ślubu. Kamera towarzyszyła im w salonie sukien ślubnych. Panna młoda tłumaczyła, dlaczego zdecydowała się właśnie na ten fason.

Grzegorz (29 l.) i Anna (24 l.) Bardowscy w „Pytaniu na śniadanie” opowiedzieli o przygotowaniach do ślubu. Kamera towarzyszyła im w salonie sukien ślubnych. Panna młoda tłumaczyła, dlaczego zdecydowała się właśnie na ten fason.

Na początku kwietnia 2016 roku Grzegorz i Anna, którzy poznali się w "Rolnik szuka żony", stanęli na ślubnym kobiercu. Cała ceremonia cieszy się tak wielkim zainteresowanie, że TVP wyszło naprzeciw oczekiwaniom fanów programu i zadecydowało, że ślub będzie można obejrzeć na antenie stacji we wrześniu.

Jednak już teraz w "Pytaniu na śniadanie" świeżo upieczeni małżonkowie zdradzili kulisy całego wydarzenia. Kamera towarzyszyła im jeszcze przed ślubem, podczas przymierzania sukni ślubnej Ani.

Co ciekawe, w salonie oprócz panny młodej obecny był również Grzegorz! Tym samym złamał pewną niepisaną zasadę, że przyszłej małżonki nie powinno oglądać się w ślubnej kreacji przed zawarciem związku małżeńskiego.

Reklama

"Widziałem Anię w sukni przed ślubem, nie zrobiłem wieczoru kawalerskiego, w dniu ślubu pojawił się mały deszczyk, kupię nam jutro jakiegoś czarnego kota i myślę ze będziemy żyli długo i szczęśliwie" - wytłumaczył rolnik na swoim facebookowym profilu.

W programie zdradził, że początkowo ukochana miała iść sama na przymiarkę, "ale potem zaczęły się problemy, bo Ania trochę tych salonów odwiedziła i nic się jej nie podobało". Wkroczył więc on, by jej doradzić. I udało się! Ania zdecydowała się na kreację od jednej z projektantek.

"Sukienka, którą wybrałam jest bardzo odważna, jest wyjątkowa, jest też bardzo wygodna" - mówiła i dodała, że jest dokładnie taka, o jakiej zawsze marzyła: w kolorze kości słoniowej i z długim koronkowym welonem.

Podkreśliła jej atuty - ładnie ukształtowaną talię, pośladki oraz biust. To nie spodobało się wszystkim. Niektórzy twierdzą, że suknia była zbyt wulgarna i nie wypadało podejść w niej przed ołtarz. Co o tym myślicie?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy