Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Rodzina Villas: Zainteresujemy tym samego ministra

Zmarła na początku grudnia artystka cały majątek zapisała swojej wieloletniej opiekunce, Elżbiecie Budzyńskiej. Ale jej rodzina nie zamierza się poddawać i zapowiada, że będzie walczyć o spadek.

Gospodarkowie mówią, że zrobią wszystko, by wyjaśnić okoliczności śmierci diwy, a także to, jak mogło dojść do podpisania przez nią takiego właśnie testamentu.

Reklama

"Jesteśmy zdeterminowani i gotowi zainteresować tym samego ministra sprawiedliwości" - powiedzieli "Super Expressowi". W opracowaniu dalszej strategii korzystają z porad prawnika.

Jak twierdzą specjaliści, czeka ich długa i wyczerpująca batalia, gdyż podważyć testament sporządzony w obecności notariusza jest wyjątkowo trudno. Według rodziny, Villas w momencie podpisywania dokumentu nie była świadoma tego, co robi.

Gospodarkowie zamierzają też powołać się na instytucję niegodności dziedziczenia. W testamencie Villas uściśliła, że przekazuje Budzyńskiej spadek jako podziękowanie za opiekę. Jeśli szczegółowy raport po sekcji zwłok wykaże, że opieka ta była niewystarczająca, Gospodarkowie będą mieli szansę na odzyskanie majątku.

Dowiedz się więcej na temat: Violetta Villas | testament | spadek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje