Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Renata Kaczoruk przypomina o sobie rozbieranym zdjęciem! "Bez golizny już się nie da"?

Renata Kaczoruk (33 l.) już nie jest tak popularna, jak za czasów, gdy była dziewczyną Kuby Wojewódzkiego (56 l.). Chyba bardzo pragnie wrócić do show-biznesu i postanowiła skupić na sobie uwagę mediów, publikując pewne zdjęcie.

W latach 2013-2018 była związana z Kubą Wojewódzkim. To wtedy właśnie media mocno interesowały się ich związkiem i samą Renatą. W 2016 roku nastąpił punkt kulminacyjny jej popularności, gdy wzięła udział w programie "Azja Express". 

Reklama

Niekoniecznie wyszło jej to jednak na dobre, bo spotkała się nie tylko z pozytywnymi opiniami. Ludzie krytykowali ją za to, jak zachowywała się w programie. 

Z czasem cała afera jednak przycichła, a ona zdążyła rozstać się z Kubą. Wówczas jej popularność zaczęła słabnąć. Najprawdopodobniej Renata trochę zatęskniła za szumem wokół niej i postanowiła dodać pikantne zdjęcie na swoim profilu. 

Pod rozbieranym zdjęciem zamieściła długi wpis, w którym tłumaczy się ze swojej nagości. 

"I nie, nie mówię tu o ściągnięciu z siebie garderoby, to dużo łatwiejsze. Nagość to odkrycie się przed innymi, z prawdziwymi emocjami, słabościami, i, o trwogo... osobistymi historiami. Doskonale wiem jak to trudno przychodzi" - pisze między innymi Kaczoruk. 

Długi wpis dalej mówi o akceptacji samego siebie, o przejmowaniu się opinią innych. Fani ochoczo przyznali w komentarzach, że tęsknili za takimi wpisami Renaty. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Renata Kaczoruk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »