Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Rafał Brzozowski zachwyca się Izabelą Trojanowską! "Była taką "seksbombą"

Drogi Rafała Brzozowskiego (40 l.) i Izabeli Trojanowskiej (66 l.) od czasu do czasu się przecinają. Jak się okazuje, oboje świetnie się ze sobą dogadują, a wokalista jest wręcz zachwycony swoją koleżanką.

W ubiegłym roku media dość szeroko rozpisywały się na temat zażyłości Rafała Brzozowskiego z Edytą Górniak.

Muzyk odwiedził diwę w Zakopanem, gdzie udali się m.in. na wspólny obiad. Ich spotkanie zostało udokumentowane przez paparazzich, co poskutkowało plotkami na temat ich rzekomego romansu. Ten jednak po czasie został zdementowany. Koniec końców okazało się bowiem, że Górniak i Brzozowski są tylko bliskimi znajomymi życzącymi sobie dobrze.

Okazuje się, że Rafał Brzozowski równie ciepło co o Edycie Górniak myśli także o innej znanej wokalistce. Mowa o Izabeli Trojanowskiej, z którą spotyka się na planie "Jaka to melodia", a wcześniej widywali się podczas kręcenia "The Voice Senior".

Reklama

Rafał Brzozowski zachwyca się Izabelą Trojanowską

Jeśli ktoś miałby obiekcje, czy dogadają się ze sobą z racji różnicy wieku, może spać spokojnie. Okazuje się, że z czasem przeszli nawet na "ty"!

Wokalista ośmielił się nawet nazwać swoją koleżankę seksbombą!

Przyznał także, że w jego rodzinnym domu słuchało się piosenek Izabeli Trojanowskiej (sprawdź!). Na koniec na łamach tabloidu pogratulował jej dorobku.

Wiedzieliście, że łączy ich dobra znajomość?

Zobacz też:

Justyna Żyła: potrzebuję teraz dużo siły

Ale sceny w "Farmie"! Krowa Balbinka zaczęła rodzić

Meghan Markle ma dość życia w willi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »