Rafał Brzozowski od kilku lat jest kreowany na jedną z największych gwiazd TVP. Wokalista (posłuchaj nowej piosenki!, otwiera się w nowym oknie) występuje na niemal wszystkich festiwalach i koncertach organizowanych przez publicznego nadawcę, a do tego prowadzi m.in. program "Jaka to melodia?". Gwiazdor miał też być objawieniem tegorocznej Eurowizji, otwiera się w nowym oknie, ale ze swoją piosenką (sprawdź!, otwiera się w nowym oknie) nie wszedł nawet do koncertu finałowego.A tak mocno się przecież starał. Przed wyjazdem szkoliła go sama Edyta Górniak, którą Rafał odwiedzał w jej domku w górach.Media plotkarskie oczywiście od razu spekulowały, że tych dwoje łączy coś więcej niż tylko miłość od muzyki. Piosenkarka zapewniła jednak, że tylko przyjaźni się z Brzozowski i nie w głowie jej romanse. Pikanterii całej sytuacji dodawał fakt, że Rafał niespodziewanie rozstał się z wieloletnią partnerką Anną. "Razem z Anią chcielibyśmy poinformować, że po ośmiu latach nasza wspólna podróż dobiegła końca. Jesteśmy wdzięczni za ten czas, który mogliśmy spędzić u swego boku. Rozstajemy się w przyjaźni, szacunku i trzymamy za siebie kciuki. Pragnę podkreślić, że jest to jedyny, oficjalny komentarz w sprawie i żadnych dodatkowych informacji nie będziemy udzielać" - napisał Brzozowski w oficjalnym oświadczeniu.Niespodziewanie jego rozstanie postanowiła skomentować wspomniana już wcześniej Edzia:"Relacje się przekształcają. To naturalny ich proces. Najważniejsze, że pozostajecie w życzliwości i w przyjaźni. To łagodzi czas transformacji dla obu stron. Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na Twój występ eurowizyjny" - napisała diwa.
Anna Tarnowska pokazała nowego faceta
Potem jednak tych dwoje już niespecjalnie się widywało, a Rafał po porażce na Eurowizji niemal zapadł się pod ziemię.
Za to postanowiła o sobie przypomnieć jego była. Anna Tarnowska pochwaliła się bowiem zdjęciem z nowym facetem, z którym namiętnie się całuje na fotce.
"Dziękuję za piękny, urodzinowy weekend" - napisała modelka.Jak wam się podoba? Przystojniejszy od "Brzozy"?


***








