Reklama

Reklama

Reklama

Qczaj wspiera Meghan! "Gdy chciałem się zabić, miałem kaloryfer na brzuchu"!

Wywiad Meghan i Harry’ego komentuje cały świat! Kilka słów od siebie postanowił dorzucić również Qczaj (34 l.), którego szczególnie oburzyły słowa ekspertów TVN. Nie pozostawił na nich suchej nitki!

Minęło już kilka dni od wywiadu książęcej pary z Oprah, jednak nie milknie echo ich wypowiedzi! Niektórzy nie wierzą nawet w szczerość Meghan i analizują każde jej słowo.

Wystąpienie royalsów skomentowali także eksperci z TVN. Jan Lubomirski-Lanckoroński powiedział nawet, że Meghan wiedziała, na co się pisze, a "ten dramat nie do końca miał miejsce w taki sposób, jak słyszymy w wywiadzie".

O krok dalej poszła Wioletta Wilk-Turska, która wyznała, że co prawda rozumie problemy związane ze zdrowiem psychicznym i depresją, ale nie trafiły do niej argumenty, których używała Meghan w wywiadzie. "To, w jaki sposób tłumaczyła powody swojej depresji, brzmią dla mnie co najmniej żenująco" - zdradziła na antenie.

Reklama

Teraz głos zabiera Qczaj, którego nie na żarty rozzłościły komentarze ekspertów. W swoim obszernym wpisie na Facebooku zauważył, że: "Wyszło dziaderstwo. A z ilu bab wyszło! Szok! Standardowo teksty w stylu ‘wiedziała, na co się pisze’, a ja potem czytam wiadomości od kobiet, które nie wierzą, że mogą uwolnić się z małżeństw, w których uprawiana jest na nich przemoc".

Qczaj przypomniał również swój trudny czas, w którym chciał odebrać sobie życie. "W czasach gdy chciałem się zabić, byłem w zajebistej formie i miałem kaloryfer na brzuchu".

Zgadzacie się z Qczajem, eksperci przesadzili?



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Qczaj | Meghan Markle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »