Małgorzata Rozenek-Majdan, otwiera się w nowym oknie dołączyła do grona prowadzących "Dzień Dobry TVN", otwiera się w nowym oknie pod koniec sierpnia 2022 roku. Na wizji stworzyła duet z Krzysztofem Skórzyńskim, otwiera się w nowym oknie, jednak jakoś nie udało jej się podbić serc widzów.
Małgorzata Rozenek-Majdan nie zagrzała miejsca w DDTVN
Ostatecznie celebrytka znalazła się z gronie osób do zwolnienia podczas słynnej czystki w TVN-ie latem 2023 roku. Nie została na lodzie, stacja zaproponowała jej nowy format "Pokonaj mnie, jeśli potrafisz".
Sama Rozenek-Majdan, jak wyznała z perspektywy czasu w rozmowie z Żurnalistą, nie była zdziwiona takim obrotem sprawy. Jak ujawniła, szybko nabrała podejrzeń, że nie pasuje do śniadaniówki. Jak samokrytycznie dała do zrozumienia, ma na to za duże ego:
"Ja się nie spełniłam w roli zadającej pytania. Bardzo trudno było mi przejść z roli "to o mnie", "to o tobie". Wiedziałam, że to jest już pozamiatane".
Mateusz Hładki wspomina rozmowę z Rozenek-Majdan
Zanim jednak szefowie sprowadzili ją na ziemię, Rozenek-Majdan była przekonana, że doskonale sprawdzi się w "Dzień Dobry TVN". Jak wspomina Mateusz Hładki, otwiera się w nowym oknie, od lat związany z formatem, mówiła mu o tym osobiście. W podcaście "Galaktyka Plotek" ujawnił:
"Pamiętam, jak blisko dziesięć lat temu pracowaliśmy razem z Małgosią na Śląsku, prowadziliśmy tam wspólnie event. Pojechaliśmy samochodem Gosi, wracaliśmy razem, ja prowadziłem. I wtedy jakaś taka rozmowa wywiązała się o planach, o przyszłości, i Gosia powiedziała dwa zdania, które zapisały się w mojej pamięci. Pierwsze - liczy się efekt. Tej tezie jest chyba wierna, a po drugie już wtedy wprost mówiła, że jej marzeniem jest prowadzić "Dzień dobry TVN". Najlepiej z Radosławem. No życie to zweryfikowało".
Małgorzata Rozenek-Majda: to z nim chciała prowadzić program
Kto, wie, może gdyby miała przy sobie Radosława, lepiej by jej poszło. Ten dynamiczny duet zdążył już zdobyć serca widzów w pierwszym sezonie "Azja Express" i specjalnie dla nich stworzonym programie "Iron Majdan".
Jednak Hładki zgadza się z diagnozą Małgorzaty, że ciężko jej było odnaleźć się w programie, który nie był o niej. Jak wyjaśnił w podcaście:
"Widzimy formaty, w których Małgorzata Rozenek jest przede wszystkim Małgorzatą Rozenek, opowiada o swoich emocjach, o swoich odczuciach, o swoich przygodach. To przyciąga widza - jednego irytuje, drugiego nie, ale jednak ta postać jest kimś, kogo chcemy oglądać. (...) I nagle Małgorzata Rozenek-Majdan, dojrzewająca telewizyjnie, dostaje to, co wydawało jej się, że jest dla niej najlepsze, co ugruntuje jej pozycję i pokaże, że jest też dobrą dziennikarką etc., czyli dostaje "Dzień Dobry TVN". I moim zdaniem problem polegał na tym, że tam choć też istotna jest osobowość prowadzącego, to jednak na pierwszym planie jest gość".
Zobacz też:








