Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Krzysztof Kwiatkowski dał się poznać szerszej publiczności za sprawą roli Artura Górskiego w serialu "Hotel 52". Później pojawiał się m.in. w "Pierwszej miłości", "M jak miłość" i "Na dobre i na złe". Od 2015 roku jest związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Widzowie mogą pamiętać go również z programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Obecnie aktor stara się o Kryształową Kulę w parze z Sarą Janicką w "Tańcu z Gwiazdami". W ostatnim odcinku para zatańczyła sambę, za którą otrzymała 22 punkty.
Oglądaj "Taniec z Gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Krzysztof Kwiatkowski zrezygnował z ważnych projektów na rzecz "Taniec z Gwiazdami"
Udział w "Tańcu z Gwiazdami" wymaga od uczestników wielogodzinnych treningów i całkowitego podporządkowania grafiku przygotowaniom. Kwiatkowski przyznał w rozmowie z "Party", że aby w pełni zaangażować się w program, musiał znacznie ograniczyć swoją działalność aktorską.
"Musiałem rzeczywiście z kilku projektów kluczowych dla mnie zrezygnować, ograniczyć moją obecność zawodową, aktorską, żeby móc poświęcić się w stu procentach dla 'Tańca z Gwiazdami', bo inaczej nie da się tego zrobić, więc musiałem rzeczywiście kilka rzeczy poświęcić" - wyznał.
Kwiatkowski nie zdradził, o jakie dokładnie przedsięwzięcia chodzi. Zasugerował jednak, że były to projekty, które przez lata stanowiły istotną część jego zawodowego życia.
"To były projekty, z którymi byłem związany bardzo, bardzo długo. Można powiedzieć, że większą część mojego zawodowego życia" - dodał.
Tak środowisko aktorskie zareagowało na udział Kwiatkowskiego w "Tańcu z Gwiazdami"
Kwiatkowski opowiedział również o reakcjach kolegów i koleżanek z branży. Jak się okazuje, jego decyzja spotkała się z entuzjazmem.
"Wszyscy byli pozytywnie zaskoczeni. Ja muszę powiedzieć, że generalnie bardzo wielu moich kolegów i koleżanek chętnie wzięłoby udział w 'Tańcu z Gwiazdami', więc ja im mówię, żeby walczyli, żeby uderzali do produkcji 'Tańca', że chcą tańczyć, że są dostępni, bo to fantastyczna przygoda" - powiedział.
Znajomi aktora mieli przekonywać go, że udział w show pozwoli mu nie tylko zdobyć nowe umiejętności, ale także otworzyć się na własne ciało i poznać ludzi spoza dotychczasowego środowiska zawodowego.
"Wszyscy za każdym razem było: 'Wow, super, 'Taniec z gwiazdami' to naprawdę będzie super przygoda, rozwiniesz się, też poczujesz troszeczkę inny klimat, właśnie otworzysz się też na swoje ciało, poznasz fantastycznych ludzi', więc każda osoba, z którą rozmawiałem, właśnie mówiła w tym klimacie" - podsumował.

Zobacz też:
Wygoda nie wytrzymał ws. Wieniawy i "Tańca z gwiazdami". "To widać"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








