Wojciech Cugowski gorzko o relacjach ze sławnym ojcem i bratem
SynowieKrzysztofa Cugowskiego poszli w ślady ojca i dziś również cieszą się rozpoznawalnością na scenie muzycznej. Starsi - Wojciech i Piotr - przez lata tworzyli nawet razem zespół "Bracia". Młodszy, Krzysztof junior, działa na scenie muzycznej jako Chris Cugowski lub pod pseudonimem Phero.
Nie jest tajemnicą, że relacje Wojciecha Cugowskiego z częścią najbliższej rodziny od lat nie układają się najlepiej. W najnowszym wywiadzie, którego zapowiedź trafiła już do sieci, muzyk wrócił do tego tematu.
"Pomimo tego, że jesteśmy rodziną najbliższą, jesteśmy braćmi, gdzieś ten wspólny mianownik nam uciekł. Mam nadzieję, że kiedyś wróci" - wyznał ponuro w rozmowie z Moniką Richardson w programie "Przełomy".
Cugowscy rzadko kontaktują się nawet w święta
Monika Richardson postanowiła dopytać, czy członkowie rodziny utrzymują ze sobą chociaż telefoniczny kontakt.
"Święta, urodziny, dzwonicie chociaż?" - drążyła, co spotkało się z krótką odpowiedzią Wojciecha Cugowskiego:
"Rzadko".
Po chwili piosenkarz podsumował ze smutkiem:
"Nie jest to nic miłego, ale taka jest rzeczywistość" - przyznał.
W dalszej części rozmowy odniósł się również do swojej relacji ze sławnym ojcem.
"Wiesz co, nie, nigdy tak nie podchodziłem do tego, że chciałbym się ogrzewać w świetle taty" - zaznaczył.
Wojciech Cugowski podkreślił również, że zerwanie kontaktów nie było wyłącznie jego decyzją. Jak przyznał, początkowo liczył nawet na to, że z czasem rodzinne relacje się poprawią.
"Ale to też nie jest tak, że ja zerwałem i koniec. Myśmy ze sobą zerwali wszyscy. (...) Ja byłem przekonany, że my się do siebie zbliżymy, ale stało się zupełnie inaczej" - mówił.
Zapytany, czy jego zdaniem Krzysztof Cugowski nie chce mieć z nim nic wspólnego, po chwili zawahania odpowiedział:
"Nie wiem. To już trwa osiem lat przeszło".

ZOBACZ TAKŻE:
Cugowski wyjawił prawdę ws. syna. Nie rozmawiają ze sobą od lat, otwiera się w nowym oknie








